O leczniczych własnościach słońca w chorobach układu krążenia

M. Feelisch i wsp – Is sunlight good for our heart? LINK: Eur Heart J 2010;31:1041

W powszechnym przekonaniu ekspozycja na światło słoneczne, zwłaszcza nadmierna, przynosi szereg niekorzystnych konsekwencji: zwiększa ryzyko nabłonkowego raka skóry i czerniaka.  Bardziej subtelną i ukrytą funkcję skóry opisano na łamach European Heart Journal.

Autorzy uznali, że skóra może pełnić ważną funkcję regulacyjną w układzie krążenia, nie tylko ze względu na sieć naczyń, która się w niej znajduje, ale również na metabolicznie aktywny nabłonek, dzięki czemu w skórze magazynowane są związki azotowe w różnej postaci. Związki te pod wpływem światła mogą być uwolnione, albo jako tlenek azotu, jedna z ważniejszych substancji naczyniorozszerzających i działających ochronnie na śródbłonek, albo jako inne związki azotowe. W toku przemian biochemicznych w dużej ilości produkowane są w skórze azotyny, które uwalniane do krwi, mogą być prekursorem  syntezy tlenku azotu w tkankach odległych. Z uruchomieniem związków azotowych ze skóry pod wpływem światła wiąże się redukcja średniego ciśnienia tętniczego, a także uruchomienie mechanizmów chroniących  mięsień serca przed niedokrwieniem lub uszkodzeniem poreperfuzyjnym. Związki azotowe uwolnione ze skóry pod wpływem światła wpływają również na aktywność układu immunologicznego, co ma znaczenie dla procesów miażdżycowych  w naczyniach.

Ze względu na te mechanizmy średnie ciśnienie tętnicze w okresie zimowym na półkuli północnej jest nieco wyższe w porównaniu z okresem letnim, a także wyższa jest obserwowana częstość zdarzeń sercowo-naczyniowych. Wykazano także, że śmiertelność sercowo-naczyniowa koreluje z szerokością geograficzną, nawet po uwzględnieniu innych czynników ryzyka chorób układu krążenia.    W związku z tym nie powinno się zupełnie zaniechać ekspozycji na światło, wyważając pomiędzy korzyściami sercowo-naczyniowymi a ryzykiem chorób nowotworowych skóry.

Opracowane na podstawie: European Heart Journal / maj 2010
Marek Kowrach