Rola rejestrów kardiologicznych w medycynie opartej na faktach

Anselm K. Gitt i wsp – The role of cardiac registries in evidence-based medicine LINK: Eur Heart J 2010;31:525

Choroby układu sercowo-naczyniowego pozostają główną przyczyną zgonów w krajach rozwiniętych. Z tego względu są przedmiotem intensywnych badań, których celem jest stałe udoskonalanie metod leczenia. W oparciu o dane z badań klinicznych ustala się zalecenia, stanowiące próbę przeniesienia wyników badań naukowych do praktyki klinicznej. Możliwość odniesienia wyników prac badawczych do praktyki zależy jednak od siły uzyskanych dowodów, czyli wielkości badanych populacji, stopnia selekcji, ilości prac potwierdzających daną tezę oraz typów badań.

Jednym z głównych problemów przy formułowaniu zaleceń dotyczących terapii jest znaczna selekcja pacjentów włączanych do badań randomizowanych, w których badane populacje nie do końca odzwierciedlają rzeczywistość kliniczną. Mimo to randomizowane badania kontrolowane (RCT) niewątpliwie stanowią złoty standard oceny skuteczności danej terapii i są podstawą opracowania zaleceń terapeutycznych.

Z wielu względów (koszty, względy etyczne, czas, stopień selekcji danej populacji i inne) ocena w badaniach randomizowanych wszystkich możliwych interwencji, w każdej sytuacji klinicznej, nie jest możliwa. Zalecenia formułuje się więc także w oparciu o inne, nie tak mocne dane, pochodzące np. z prospektywnych badań kohortowych lub opinii ekspertów.

Na łamach European Heart Journal ukazała się praca przeglądowa poświęcona roli kardiologicznych rejestrów medycznych w dobie medycyny opartej na faktach. Autorzy zwracają uwagę na przydatność rygorystycznie prowadzonych rejestrów klinicznych w kardiologii. Prospektywne rejestry pozwalają na ocenę leczenia i rokowania kolejnych, nieselekcjonowanych pacjentów z daną chorobą, w warunkach standardowej praktyki klinicznej. Wielu, a w przypadku niektórych chorób większość z takich pacjentów spełnia kryteria wyłączenia z RCT (na co autorzy przytaczają dowody).

Wyciąganie   wniosków co do skuteczności leczenia na podstawie danych z rejestrów powinna cechować  ostrożność, ze względu na brak randomizacji i wyjściowe różnice pomiędzy grupami, które mogą nie być w pełni uwzględnione nawet przy zastosowaniu zaawansowanych metod statystycznych. Tego typu wnioski są domeną RCT.

Rolą rejestrów jest potwierdzanie wyników RCT w większych, nieselekcjonowanych populacjach, sprawdzanie efektów wdrożenia w życie zaleceń dotyczących leczenia oraz generowanie nowych hipotez do weryfikacji za pomocą RCT. Prowadzenie rejestrów jest też najlepszym sposobem kontroli i poprawy jakości leczenia, weryfikującym zgodność rzeczywiście stosowanej terapii z obowiązującymi standardami.

Opracowane na podstawie: European Heart Journal / marzec 2010
Krzysztof Kukuła