Czy suplementacja witaminy D przynosi korzyści zdrowotne poza redukcją ryzyka złamań?

Eliseo Guallar i wsp – Vitamin D supplementation in the age of lost innocence LINK: Ann Intern Med 2010;152:327

Czy eksplozja zainteresowania zdrowotnymi następstwami suplementacji witaminy D znajduje merytoryczne uzasadnienie, czy jest jedynie fanaberią mediów? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwali autorzy artykułu przeglądowego opublikowanego w Annals of Internal Medicine.

Zdrowotny wpływ witaminy D nie ogranicza się do podtrzymywania homeostazy wapnia i regulowania metabolizmu kostnego. Wiadomo, że moduluje ona przebieg chorób niezwiązanych z układem szkieletowym, w tym nadciśnienia tętniczego, choroby wieńcowej i cukrzycy.

Średnie stężenie witaminy D u osób z ogólnej populacji jest stosunkowo niskie. Z systematycznego przeglądu piśmiennictwa dotyczącego suplementacji witaminy D wynika, że dowody na jej korzystne działanie pochodzą niemal wyłącznie z badań obserwacyjnych. W dużej części z nich wykazano odwrotną zależność pomiędzy stężeniem witaminy D a ryzykiem incydentów wieńcowych, cukrzycy i nadciśnienia tętniczego. W jednej z niedoskonałych metodycznie prac stwierdzono również odwrotną korelację pomiędzy suplementacją witaminy D a śmiertelnością z przyczyn sercowo-naczyniowych.

Wartościowych danych z badań prospektywnych dotyczących witaminy D jest niewiele. Ostatnio na kongresie ACC w marcu 2010 roku ogłoszono wyniki badania, w którym zaobserwowano zmniejszenie ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych u osób, u których doszło do normalizacji wyjściowo niskich stężeń witaminy D.

Badanie to nie było jednak randomizowane.  W żadnych z dwóch opublikowanych badań z randomizacją nie potwierdzono korzystnego wpływu odpowiednio 5-cio i 7-mioletniej suplementacji witaminy D na ryzyko choroby niedokrwiennej serca i udaru mózgu. Korzyść z podawania witaminy ograniczała się do redukcji ryzyka złamań kości. Czy zatem witamina D podzieli losy zapomnianych już witamin antyoksydacyjnych i kwasu foliowego? Wyniki meta-analizy najistotniejszych badań poświęconych witaminie D zachęcają do przeprowadzenia kolejnego badania z randomizacją, w którym oceniono by wartość przewlekłego podawania dużej dawki leku. Wydaje się więc, że zainteresowanie witaminą D na razie nie wygaśnie.

Opracowane na podstawie: Annals of Internal Medicine / 2 marca 2010
Krzysztof Kurek