Leki hipotensyjne a ryzyko cukrzycy

C. Manrique, M.Johnson i J.R. Sowers – Thiazide diuretics alone or with beta-blockers impair glucose metabolism in hypertensive patients with abdominal obesity LINK: Hypertension 2010;55:15
Nie milkną dyskusje o wpływie leków hipotensyjnych na zwiększanie ryzyka rozwoju zaburzeń metabolizmu glukozy, zwłaszcza u osób predysponowanych. Temu zagadnieniu poświęcono komentarz redakcyjny na łamach Hypertension. W tym samym numerze czasopisma przedstawiono bowiem pracę, w której oceniono wpływ beta-blokerów i diuretyków tiazydowych na ryzyko wystąpienia hiperglikemii u osób z nadciśnieniem tętniczym i otyłością brzuszną.

W analizie wykorzystano dane pochodzące z badania Pharmacogenomic Evaluation of Antihypertensive Responses Study, w którym 395 chorych z niepowikłanym nadciśnieniem tętniczym leczono za pomocą 25 mg hydrochlorotiazydu, 100 mg atenololu lub kombinacji tych leków (w celu uzyskania wartości ciśnienia tętniczego <120/70 mm Hg). Istotny wzrost ryzyka wystąpienia stanu przedcukrzycowego i cukrzycy, związany z leczeniem hydrochlorotiazydem, zaobserwowano przede wszystkim u osób otyłych, płci żeńskiej, z podwyższonym stężeniem kwasu moczowego. Niekorzystne następstwa metaboliczne miało również stosowanie atenololu.

Wśród potencjalnych mechanizmów diabetogennego działania tiazydów należy wymienić wywoływaną przez nie hipokaliemię i hipomagnezemię, które przyczyniają się do obniżenia wydzielania insuliny przez komórki beta oraz zmniejszają wrażliwość tkanki wątrobowej, mięśniowej i tłuszczowej na działanie insuliny. Działania te są szczególnie widoczne u osób otyłych, zwłaszcza z aktywowanym otyłością stanem zapalnym. Wykazano bowiem, że podawanie diuretyków zwiększa stężenie białka C-reaktywnego, inhibitora tkankowego aktywatora plazminogenu-1, powoduje wzrost aktywności układu renina-angiotensyna-aldosteron i redukuje stężenie adiponektyny. Wzrost stężenia aldosteronu nasila ekspresję stanu zapalnego, stres oksydacyjny i insulinooporność.

Co ważne, zaburzenia metaboliczne mogą powodować także niektóre beta-blokery (atenolol, metoprolol) – zwiększając wskaźniki insulinooporności, sprzyjając dyslipidemii i wzrostowi masy ciała. Leki te pogarszają wyrównanie glikemii poprzez spadek przepływu krwi przez mięśnie i, częściowo, hamują wydzielanie i metaboliczny wpływ insuliny (działania takiego nie posiadają beta-blokery o działaniu naczyniorozszerzającym – nebivolol i karwedilol).

A zatem diuretyki tiazydowe i beta-blokery powinny być stosowane z większą rozwagą tak, by przy leczeniu nadciśnienia tętniczego nie zwiększyć ryzyka zaburzeń metabolizmu glukozy, zwłaszcza u predysponowanych do rozwoju cukrzycy.

Opracowane na podstawie: Hypertension / 2010-01-14