Leczenie depresji u pacjentów kardiologicznych: zwalczanie choroby czy kreowanie problemów?

Kate Jolly, Michael J. S. Langman – Psychotropic medication: curing illness or creating problems? LINK: Heart 2009; 95:1893
Depresji w ciągu życia doświadcza średnio jedna na sześć osób, a w grupie chorych po zawale serca co piąty pacjent. Stwierdzono, że depresja po zawale serca zwiększa ryzyko zgonu, niezależnie od stopnia ciężkości choroby podstawowej. Obserwacja ta skłoniła do przeprowadzenia badań klinicznych dotyczących leczenia depresji u osób z chorobami serca.

W badaniach randomizowanych stwierdzono poprawę w zakresie objawów depresji, nie wykazano jednak ograniczenia liczby zdarzeń sercowo-naczyniowych u pacjentów z depresją po zawale mięśnia serca, u których stosowano behawioralną terapię poznawczą lub selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny.

W obecnym wydaniu Heart Kranz i wsp. przedstawili dane dotyczące 519 kobiet włączonych do badania Women’s Ischemia Syndrome Evaluation (WISE). Było to prospektywne badanie kohortowe kobiet, u których ze wskazań klinicznych wykonano koronarografię, a następnie prowadzono obserwację przez średnio 5,9 lat. W badaniu stwierdzono prawie czterokrotnie większe ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych w podgrupie kobiet, które otrzymywały leczenie skojarzone anksjolitykami oraz lekami przeciwdepresyjnymi. Powstaje zatem pytanie, czy za obserwowane zjawisko odpowiedzialne jest stosowane leczenie czy może inne czynniki?

Autorzy komentarza przytaczają m.in. badanie Whanga i wsp., w którym zarejestrowano wzrost ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych zakończonych i niezakończonych zgonem u pielęgniarek z ciężką depresją, ale bez chorób układu sercowo-naczyniowego. Analiza wieloczynnikowa tego badania wykazała zwiększone ryzyko nagłego zgonu sercowego u kobiet przyjmujących leki antydepresyjne (iloraz szans 3,34; 95% CI 2,03 do 5,5), przy czym najczęściej przepisywaną grupę lekową stanowiły selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (61%). Związek ten może wynikać ze zwiększenia częstości arytmii komorowych zakończonych zgonem w przypadku stosowania tej grupy leków.

W dużym badaniu retrospektywnym przeprowadzonym w USA zaobserwowano zwiększone ryzyko nagłej śmierci sercowej u chorych leczonych trójcyklicznymi lekami przeciwdepresyjnymi. Ryzyko to było zależne od dawki i dotyczyło tylko osób przyjmujących ponad 100 mg amitryptyliny (lub równoważnej dawki innych leków).

Zwiększa się zatem liczba obserwacji potwierdzających związek pomiędzy stosowaniem leków przeciwdepresyjnych a niepożądanymi zdarzeniami sercowymi, jednak związek przyczynowy nie został jeszcze w pełni udowodniony. Z uwagi na większą częstość występowania czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych u pacjentów z depresją oraz gorzej funkcjonujące działania prewencyjne w grupie pacjentów z problemami psychicznymi, lekarze rodzinni oraz kardiolodzy powinni skupić się na zwalczaniu czynników ryzyka oraz zwiększeniu stopnia stosowania się do zaleceń lekarskich w tej grupie chorych.

Zdaniem autorów, konieczne są randomizowane badania z udziałem grupy kontrolnej dotyczące leczenia przeciwdepresyjnego, w porównaniu z terapią behawioralną i metodami wsparcia, aby ocenić relacje pomiędzy terapią farmakologiczną zaburzeń psychicznych a niepożądanymi zdarzeniami sercowymi.

Opracowane na podstawie: Heart / 2009-12-03