Co nowego w nadciśnieniu tętniczym – dokument europejskiej grupy robocznej

G. Mancia i wsp – Reappraisal of European guidelines on hypertension management: a European Society of Hypertension Task Force document LINK: J Hypertens 2009;27:2121
Na łamach Journal of Hypertension przedstawiono raport grupy roboczej ESC, przedstawiający wnioski z aktualnych badań, które będą miały istotne znaczenie dla kolejnej wersji standardów terapii nadciśnienia tętniczego. Jego autorzy, proponując nowe kierunki działań, wskazują jednocześnie, że szereg zaleceń i poglądów funkcjonuje w praktyce klinicznej niejako na wyrost, nie mając oparcia w przeprowadzonych prawidłowo badaniach naukowych.

Jednym z ważniejszych elementów oceny chorego z nadciśnieniem tętniczym jest optymalna stratyfikacja ryzyka sercowo-naczyniowego. Poza klasycznymi czynnikami ryzyka wykorzystuje się w tym celu wskaźniki uszkodzenia narządowego (również subklinicznego). Tradycyjną ocenę zmian w EKG, wielkości GFR i mikroalbuminurii coraz szerzej uzupełnia się o ocenę echokardiograficzną oraz badania ultrasonograficzne dużych naczyń tętniczych, w poszukiwaniu subklinicznych cech miażdżycy. Lista badań nie jest zamknięta. Pomocna może być także ocena uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego za pomocą rezonansu magnetycznego mózgu.

W większości przypadków farmakoterapię nadciśnienia należy rozpoczynać przy przekroczeniu progowych wartości ciśnienia tętniczego – 140/90 mm Hg. W wybranych sytuacjach klinicznych leczenie hipotensyjne można rozpocząć przy wartościach ciśnienia ≥130/85 mm Hg (np. cukrzyca i powikłania sercowo-naczyniowe). Należy jednak podkreślić, że nie ma jednoznacznych rekomendacji, co do docelowych poziomów redukcji wartości ciśnienia tętniczego. Posiadane dane wskazują na korzyści płynące z redukcji ciśnienia tętniczego do wartości 130-139 /85-89 mm Hg (z wyjątkiem osób starszych). Bilans korzyści i ryzyka dla wartości ciśnienia skurczowego < 130 mm Hg nie jest jednoznaczny i pochodzi z analiz cząstkowych.  Zdaniem autorów raportu u chorych na cukrzycę/stabilną chorobę wieńcową rozsądnym postępowaniem jest zatem redukcja ciśnienia tylko do tego progu (ale nie wyraźnie poniżej). Autorzy prezentując dość zachowawcze podejście do problemu terapii, argumentują, że zbyt wygórowane cele mogą okazać się trudne do osiągnięcia, nie dając jednoznacznych gwarancji uzyskania korzyści klinicznych.

Opracowane na podstawie: Journal of Hypertension / 2009-11-17