Co decyduje o związku statusu społecznego z ryzykiem zgonów?

M. Marmot i M. Kivimäki – Social inequalities in mortality: a problem of cognitive function? LINK: Eur Heart J 2009;30:1819
W wielu badaniach epidemiologicznych status społeczno-ekonomiczny osoby w dość dużym stopniu determinuje jej stan zdrowia, wpływając na śmiertelność i śmiertelność sercowo-naczyniową. Niski status społeczno-ekonomiczny tradycyjnie wiąże się z mniejszymi możliwościami dostępu do opieki zdrowotnej, a także niewłaściwym z punktu widzenia zdrowia stylem życia, jednak kliniczne i biochemiczne czynniki ryzyka nie w pełni tłumaczą zależności między stanem zdrowia a statusem społeczno-ekonomicznym.

Badanie prezentowane w European Heart Journal dodaje do tej układanki jeszcze jeden element – poziom inteligencji. Podstawowa psychologiczna komponenta oceny funkcji poznawczych wpływa na wszystkie składowe statusu społeczno-ekonomicznego, więc i na stan zdrowia. Czy więc w tym ciągu zdarzeń znajdziemy odpowiedź na pytanie, co jest „przyczyną przyczyn”?

Tak w komentarzu redakcyjnym na łamach European Heart Journal sformułowali zagadnienie Michael Marmot i Mika Kivimäki. W przypadku statusu społeczno-ekonomicznego i jego oddziaływania na zdrowie, znaczną część tego wpływu zabiera w analizie statystycznej poziom inteligencji, a więc zdolność do rozumowania, rozwiązywania problemów i uczenia się. Inteligencja, poprzez poszukiwanie i nabywanie odpowiedniej wiedzy będzie sprzyjać prozdrowotnemu stylowi życia. Druga droga to wpływ inteligencji na wyższe dochody, lepszy status społeczny i prestiż zawodowy, a poprzez powyższe na redukcję śmiertelności. Trzecie wytłumaczenie to zależność między warunkami życia w dzieciństwie, zainteresowanie rodziców rozwojem dziecka, determinujące wykształcenie zdolności poznawczych i w konsekwencji jego status społeczno-ekonomiczny w życiu dorosłym.

A zatem wyższe funkcje mózgu, uczestnicząc w postrzeganiu świata, wpływają na nasze zachowanie, osiągniętą pozycję społeczno-ekonomiczną i w ten sposób na stan zdrowia. Otwartą kwestią pozostaje możliwość działań profilaktycznych w tym zakresie.

Opracowane na podstawie: European Heart Journal / 2009-08-01