Nowe technologie informacyjne – przyszłość leczenia chorób przewleklych?

Richard W. Grant, Blackford Middleton – Improving primary care for patients with complex chronic diseases: can health information technology play a role? LINK: CMAJ 2009;181:17 (dostu0119pny peu0142en tekst)
W jednym z ostatnich numerów Canadian Medical Association Journal (CMAJ) ukazał się ciekawy komentarz poświęcony badaniom nad wykorzystaniem nowoczesnych technologii w opiece nad pacjentami cierpiącymi na choroby przewlekłe. Dobrym przykładem takiej choroby jest cukrzyca typu 2, bowiem pomimo skutecznych leków i jasnych wytycznych postępowania, wyniki jej leczenia nadal nie są zadowalające. Czy można je poprawić przy użyciu nowoczesnych technologii?

Na to pytanie próbowali odpowiedzieć autorzy badania COMPETE II, którego wyniki zamieszczono w tym samym numerze CMAJ. Projekt polegał na wdrożeniu nowego, elektronicznego systemu mającego udoskonalić opiekę medyczną poprzez udostępnienie pacjentowi i jego lekarzowi zindywidualizowanych narzędzi wspomagających podejmowanie decyzji klinicznych. Za pomocą internetu pacjent mógł wejść do systemu i uzyskać pomoc nie opuszczając domu.

Do badania zaproszono 46 lekarzy pierwszego kontaktu, rekrutując spośród ich podopiecznych 511 chorych z cukrzycą typu 2, których w sposób losowy podzielono na 2 grupy – objętą interwencją i kontrolną, leczoną standardowo. Po 6 miesiącach obserwacji w grupie korzystającej z nowego systemu zanotowano, w porównaniu z grupą kontrolną, większy o 19,1% odsetek pacjentów wykazujących poprawę przebiegu choroby (p <0,01). Parametry kliniczne u osób mających dostęp do systemu również uległy poprawie, choć była ona nieco mniej wyraźna: wartości ciśnienia skurczowego obniżyły się średnio o 3,95 mm Hg, ciśnienia rozkurczowego o 2,38 mm Hg, a stężenie hemoglobiny glikowanej (HbA1c) spadło o 0,2%.

Zdaniem komentatorów już samo wdrożenie takiego programu na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej, a nie ośrodka akademickiego lub wyspecjalizowanego centrum medycznego, było wielkim sukcesem autorów badania. Musieli oni zintegrować w swoim systemie aż 5 różnych standardów elektronicznej dokumentacji medycznej, co ograniczyło interaktywność systemu. Równocześnie pokazało to jednak, że nawet złożone interwencje medyczne mogą i powinny być wdrażane na najbardziej podstawowym poziomie opieki zdrowotnej.

Doceniając w pełni osiągnięcia badaczy, autorzy komentarza zauważyli, że badana interwencja nie składała się jedynie z systemu elektronicznego, ale była programem wieloczynnikowym, w ramach którego pacjenci otrzymywali przez telefon automatyczne przypomnienia o potrzebie wykonania badań, a za pomocą konwencjonalnej poczty materiały informacyjne. Blisko połowa pacjentów na samym początku badania przyznała, że nigdy wcześniej nie zdarzyło im się używać komputera. Na tej podstawie należy podejrzewać, że w przypadku bardzo wielu pacjentów podstawową interwencją były powiadomienia telefoniczne i przesyłki pocztowe, a nie platforma internetowa. Co więcej, pacjenci z grupy wdrażającej nowy system prawdopodobnie częściej widywali swojego lekarza niż pacjenci z grupy kontrolnej, co samo w sobie mogło mieć decydujące znaczenie dla uzyskania korzystnych wyników interwencji.

Pomimo tych wątpliwości autorzy komentarza uważają wspomniane badanie za ważny krok w kierunku zastosowania nowych technologii do usprawnienia opieki nad chorymi.

Opracowane na podstawie: Canadian Medical Associaton Journal / 2009-07-07

Dodaj komentarz