Trendy w chorobach układu krążenia- czy wygrywamy wojnę

Simon Capewell i Martin O`Flaherty – Trends in cardiovascular disease: are we winning the war? LINK: CMAJ 2009;180:1285 (dostępny pełen tekst)
Choroby układu krążenia pozostają jednym z największych problemów zdrowotnych pomimo, że ostatnie dane epidemiologiczne w większości krajów wskazują na spadek chorobowości i śmiertelności nawet o 50% na przestrzeni ostatnich 20 lat.

Na łamach Canadian Medical Association Journal ukazało się opatrzone komentarzem doniesienie Tu i wsp., którzy na podstawie szpitalnych baz danych prześledzili zmiany w występowaniu i rokowaniu w chorobach układu krążenia w Kanadzie w latach 1994-2004. Stwierdzili oni, że śmiertelność wywołana chorobami układu krążenia zmniejszyła się w tym czasie o 30% – nieco bardziej dla zawału serca niż dla udaru mózgu i niewydolności serca. Odsetek hospitalizacji z powodu niewydolności serca i udaru mózgu zmniejszył się o 27%, a z powodu zawału serca o 9% (dane z uwzględnieniem wieku). Podobnie jak w innych populacjach, również kanadyjscy pacjenci są starsi niż we wcześniejszych analizach, co oznacza, że zaczynali chorować w późniejszym wieku.

Simon Capewell i Martin O`Flaherty – autorzy komentarza – przestrzegają przed bezkrytycznym przyjmowaniem danych liczbowych przedstawionych przez Wu i wsp., gdyż zawsze korzystanie ze szpitalnych baz danych obarczone jest różnymi błędami systematycznymi. Dla przykładu, szpitale modyfikują rozpoznania chorób tak, aby uzyskać największą możliwą refundację usług. Tak więc faktyczna skala polepszenia sytuacji epidemiologicznej jest pewnie mniejsza, choć niewątpliwie ciągle się dokonuje.

Choć Kanadyjczycy często postrzegają się jako diametralnie różnych od Amerykanów, niemal identyczne trendy obserwuje się w Stanach Zjednoczonych, czego dowodzi na przykład publikacja Forda i wsp. Należy podkreślić, że obserwowane korzystne zjawiska dotyczące chorób układu krążenia przynajmniej w dwóch trzecich zależą od poprawy profilu czynników ryzyka w populacji. Zasługa postępu w leczeniu to zaledwie około 30%. Uważa się, że w około 80% przypadków przedwczesnej choroby układu krążenia można uniknąć poprzez zaprzestanie palenia lub modyfikację diety.

Na koniec należy podkreślić, że są nowe powody do niepokoju. W większości krajów profil czynników ryzyka znowu się pogarsza, zwłaszcza wśród ludzi młodych. Związane jest to w dużej mierze z epidemią otyłości. Tak więc jak na razie wygraliśmy jedynie bitwę. Dużo dłuższą, ciężką wojnę musimy stale toczyć na polu prewencji chorób układu krążenia.

Opracowane na podstawie: Canadian Medical Associaton Journal / 2009-06-23