Miopatia po statynach – aktualny stan wiedzy

Tisha R. Joy i Robert A. Hegele – Narrative review: statin-related myopathy LINK: Ann Intern Med 2009;150:858
Na łamach Annals of Internal Medicine ukazała się bardzo ciekawa praca przeglądowa, poświęcona różnym postaciom miopatii wywołanej podawaniem statyn. Jest to potencjalnie najpoważniejsze powikłanie związane z tą masowo stosowaną grupą leków, budzące jednak często nadmierne objawy klinicystów.

Opisywana praca przedstawia problem we właściwej perspektywie i może przyczynić się do bardziej świadomego i racjonalnego doboru oraz dawkowania poszczególnych preparatów statyn. Autorzy podkreślają, iż brak jest dokładnych danych opisujących częstość występowania różnych postaci miopatii po statynach. Jest kilka powodów tego stanu rzeczy. Po pierwsze, brak jednorodnej definicji takiej miopatii. Po drugie, badania randomizowane zaniżają prawdopodobnie częstość jej występowania, gdyż pacjenci bardziej narażeni na jej występowanie zwykle nie są do tych badań rekrutowani.

Do grup ryzyka należą chorzy z wywiadem własnym lub rodzinnym miopatii, leczeni szczególnie wysokimi dawkami statyn, starsi, kobiety, osoby wyniszczone, czy też osoby stosujące 1 lub więcej leków metabolizowanych przez układ cytochromu P450 3A4. Ogólnie, na podstawie różnych publikacji, autorzy oceniają częstość bólów mięśniowych po statynach na około 10%. Poważniejsze stany patologiczne dotyczące mięśni są wielokrotnie rzadsze, wg danych FDA: zapalenie mięśni – około 0,57, a rabdomioliza – około 3,5 przypadków na milion recept.

Najbezpieczniejsze pod tym względem wydają się statyny o innym niż P-450 3A4 torze metabolizmu, takie jak prawastatyna i fluwastatyna, niestety o słabszej sile działania.

W przypadku miopatii po statynach zaleca się zmianę leku na jeden wyżej wymienionych lub zwiększenie przerw w dawkowaniu, na przykład dawkowanie co drugi dzień. Niestety brak badań z klinicznymi punktami końcowymi, potwierdzających skuteczność takiego dawkowania w odniesieniu do zdarzeń sercowo-naczyniowych. Są jednak doniesienia o mniejszej częstości powikłań mięśniowych i adekwatnej kontroli LDL przy zwiększeniu odstępów w dawkowaniu atorwastatyny czy rosuwastatyny.

Autorzy poruszają też w artykule szereg szczegółowych zagadnień dotyczących interakcji lekowych, dodatkowych czynników ryzyka miopatii, diagnostyki różnicowej, metod zapobiegawczych, takich jak stosowanie koenzymu Q10 i kilku innych kwestii. W podsumowaniu autorzy podkreślają, że podczas gdy bóle mięśniowe przy stosowaniu statyn są dość częste, to potencjalnie śmiertelne powikłanie, jakim jest rabdomioliza, zdarza się wyjątkowo rzadko. Miopatia po statynach będzie jednak coraz większym problemem klinicznym, w miarę jak wraz z zaostrzaniem zaleceń dotyczących stężeń lipidów, a zwłaszcza cholesterolu LDL, zwiększa się częstość stosowania statyn w dużych dawkach.

Opracowane na podstawie: Annals of Internal Medicine / 2009-06-16