Tiazolidinediony: próba powrotu z banicji

R. Retnakaran i B. Zinman – Thiazolidinediones and clinical outcomes in type 2 diabetes LINK: The lancet 2009;373:2088
Komentarz redakcyjny w The Lancet poświęcono tiazolidinedionom i wynikom ich badań klinicznych. Tiazolidinediony pobudzając receptory PPAR gamma zmniejszają insulinooporność i oszczędzają funkcję komórek beta, spowalniając przebieg cukrzycy typu 2. Inne korzyści z ich stosowania to: zmniejszenie objętości tkanki tłuszczowej trzewnej, zmniejszenie nasilenia procesów zapalnych, a także procesów miażdżycowych.

Powyższe zalety nie okazały się jednak do tej pory klinicznie szczególnie użyteczne. Stwierdzono, że tiazolidinediony zwiększają ryzyko niewydolności serca, złamań osteoporotycznych oraz (w przypadku rosiglitazonu) zawałów mięśnia serca (wzrost ryzyka o 30-40%). Nasuwa się pytanie czy zasugerowani wynikami tych badań nie postępujemy jednak zbyt pochopnie, znacząco ograniczając wskazania do stosowania tych leków?

Zdaniem Retnakarana i Zinmana w przypadku stosowania mniejszych dawek tiazolidinedionów korzystne efekty metaboliczne mogą przeważać nad działaniami niepożądanymi i leki te mogłyby znaleźć zastosowanie w terapii łączonej z metforminą. W badaniu RECORD porównano częstość występowania powikłań sercowo-naczyniowych u chorych leczonych rosiglitazonem z metforminą lub pochodnymi sulfonylomocznika. W grupie kontrolnej stosowano terapię pochodnymi sulfonylomocznika w połączeniu z metforminą. Choć w badaniu obserwowano klasyczne działania niepożądane rosiglitazonu jak np. zwiększenie cholesterolu LDL i nasilenie niewydolności serca, w obserwacji 5-letniej nie stwierdzono wzrostu ryzyka zgonu sercowo-naczyniowego lub hospitalizacji z powodu chorób układu krążenia, które można by przypisać terapii rosiglitazonem. Nieistotnie statystycznie (o 14%) rosło ryzyko zawału mięśnia serca. W badaniu PROACTIVE pioglitazon okazał się lekiem nieco skuteczniejszym od placebo w zakresie redukcji incydentów sercowo-naczyniowych, choć uzyskany rezultat nie osiągnął poziomu istotności statystycznej.

Zdaniem autorów, potwierdza to lepszą pozycję terapeutyczną pioglitazonu, w porównaniu z rosiglitazonem, w standardach diabetologicznych terapii cukrzycy typu 2. Ocena relacji korzyści i ryzyka tej grupy leków wymaga dalszych badań.

Opracowane na podstawie: Lancet / 2009-06-20