Jak zapobiegać wypaleniu zawodowemu wśród lekarzy?

Mark Linzer – Preventing burnout in academic medicine LINK: Arch Intern Med 2009;169:927
Komentarz do artykułu z tego samego numeru Archives of Internal Medicine, na temat wypalenia zawodowego lekarzy, poświęcony jest działaniom, jekie należy podjąć, by problem stał się mniej palący. Medycyna akademicka należy niewątpliwie do stresujących rodzajów aktywności zawodowej. Dzisiejsze realia ekonomiczne stres ten wybitnie zwiększają.

Dowody na to, że główną przyczyną wypalenia zawodowego jest przewlekły stres zawodowy, są bardzo liczne. Autorzy pracy z Mayo Clinic, Shanefelt i wsp., do tych dowodów dodają dane świadczące, że kolejnym ważnym czynnikiem jest to, jaka część aktywności zawodowej poświęcona jest na zajęcia uważane przez pracownika za ważne.

Na zespół wypalenia zawodowego składają się trzy główne elementy: wyczerpanie emocjonalne, depersonalizacja i brak spełnienia. Lekarze są na nie szczególnie narażeni. Ciężka praca przy jej wysokich standardach, odłożenie w czasie gratyfikacji zawodowej, często na wiele lat, perfekcjonizm – wszystko to mówi samo za siebie.

Co można uczynić, aby zmniejszyć odsetek lekarzy wypalonych zawodowo z porażających 34% do wartości bardziej akceptowalnych? Na przykład w Holandii większość kobiet lekarzy (aż 75%) pracuje w w niepełnym wymiarze godzin. Nie stwierdza się tam znacznej przewagi płci pięknej w zakresie wypalenia zawodowego, stwierdzanej w Stanach Zjednoczonych.

Z tego wniosek, że w przyszłości należy zapewnić większą elastyczność jeśli chodzi o czas pracy. Duża odpowiedzialność spoczywa na personelu kierowniczym, by promować strategie radzenia sobie ze stresem i zapewnić pracownikom poczucie kontroli środowiska pracy. Niewątpliwie należy też maksymalizować czas pracy lekarzy poświęcony na zajęcia, które uważają za ważne. Wiąże się to z indywidualizacją profilu zajęć, co w dużych ośrodkach akademickich powinno być możliwe do wykonania.

Opracowane na podstawie: Jama Internal Medicine / 2009-05-25