Czy ryzyko udaru zależy od rodzaju farmakoterapii w niepowikłanym nadciśnieniu tętniczym?

Pang-Hsiang Liu, i wsp – Differential risks of stroke in pharmacotherapy of uncomplicated hypertensive patients? LINK: J Hypertens 2009;27:174
Jak wiadomo, nadciśnienie tętnicze predysponuje do wielu powikłań i wiąże się z szeregiem chorób towarzyszących. Udar mózgu jest jednym z najpoważniejszych powikłań nadciśnienia, a skuteczne leczenie nadciśnienia tętniczego istotnie zmniejsza ryzyko tego powikłania. W krajach Dalekiego Wschodu udary mózgu występują szczególnie często, przewyższając swoją liczbą nawet liczbę przypadków choroby wieńcowej i jej powikłań.

Autorzy z Tajwanu postawili pytanie, które nurtuje naukowców i klinicystów już od dłuższego czasu: czy, niezależnie od efektu hipotensyjnego, niektóre leki bardziej lub mniej skutecznie od innych zapobiegają występowaniu udaru mózgu? Za najbardziej „podejrzane” o słabszy efekt w tym względzie uważa się beta-adrenolityki (np. dane z badań LIFE, ASCOT-BPLA).

Autorzy pracy zamieszczonej na łamach Journal of Hypertension przeanalizowali losowo wybraną, retrospektywną kohortę miliona osób, ubezpieczonych w tajwańskim systemie opieki zdrowotnej na przestrzeni lat 1997-2004. Spośród tych osób zidentyfikowano 29 759 pacjentów powyżej 30 roku życia ze świeżo rozpoznanym, niepowikłanym nadciśnieniem tętniczym. W kohorcie tej oceniono ryzyko wystąpienia udaru mózgu w zależności od szeregu czynników, w tym od rodzaju leczenia hipotensyjnego. Zidentyfikowano 1078 nowych przypadków udaru mózgu, w tym 654 udary niedokrwienne.

Oczywistymi istotnymi czynnikami ryzyka udaru były: nieprzyjmowanie zaleconych leków hipotensyjnych, starszy wiek, płeć męska, cukrzyca, choroby serca. W subanalizie badania stwierdzono również, że także leczenie beta-adrenolitykami zwiększało nieznacznie ryzyko wystąpienia udaru niedokrwiennego (iloraz szans 1,3; 95% przedział ufności 1,0-1,6). Nie miało to jednak przełożenia na częstość występowania wszystkich udarów (różnica nie była istotna po uwzględnieniu udarów krwotocznych).

Podsumowując, autorzy twierdzą, ze najistotniejszym z klinicznego punktu widzenia czynnikiem sprzyjającym wystąpieniu udaru było nieprzestrzeganie zaleceń dotyczących farmakoterapii nadciśnienia, natomiast stosowanie beta-blokerów może być związane z nieco większym ryzykiem udaru niedokrwiennego .

Opracowane na podstawie: Journal of Hypertension / 2009-01-11

Dodaj komentarz