Leczenie tlenem w zawale serca – więcej szkody czy pożytku?

Wijesinghe M. et al – Routine use of oxygen in the treatment of myocardial infarction: systematic review LINK: Heart 2009 95;198
Leczenie tlenem w zawale serca stosowane jest od ponad 100 lat, znajduje się też ono w aktualnie obowiązujących wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) oraz w dokumentach towarzystw amerykańskich (ACC/AHA).

W The Heart opublikowano wyniki metaanalizy poświęconej skuteczności tlenoterapii. Niestety, spośród 51 badań poddanych ocenie tylko dwa spełniły przyjęte na wstępie kryteria. Co więcej, jedno z tych dwóch badań zawierało niepełne dane odnośnie śmiertelności, przyjętej na potrzeby metaanalizy za pierwotny punkt końcowy.

W tej sytuacji jedynym doniesieniem spełniającym wszystkie wymogi okazała się praca Rawlesa i Kenmure`a z 1976 roku, w której zbadano 200 pacjentów z niepowikłanym zawałem serca, otrzymujących przez maskę powietrze lub tlen (6 l/min) w ciągu pierwszych 24 godzin od momentu przyjęcia do szpitala. Wśród pacjentów otrzymujących tlen obserwowano wyższą śmiertelność niż w grupie kontrolnej (11,3% vs 3,9%), ale efekt nie okazał się istotny statystycznie (p=0,08), a przedział 95-procentowej ufności był bardzo szeroki (0,8-10,3). Badaniu zabrakło mocy statystycznej, ale prawie trzykrotnie wyższa śmiertelność (współczynnik ryzyka 2,9) i 25% wzrost stężenia enzymów wskazujących na martwicę serca (stężenie aminotransferazy asparaginowej 99,9 IU/ml vs 80,7 IU/ml, p=0,05) u pacjentów poddanych tlenoterapii pozwalają podejrzewać, że podawanie chorym tlenu może zwiększać rozległość zawału i obniżać szanse pacjenta na przeżycie.

Autorzy konkludują, że przy obecnym stanie wiedzy brak jest dowodów na jakiekolwiek korzyści związane z rutynowym podawaniem tlenu w zawale serca, a istniejące doniesienia sugerują potencjalną szkodliwość takiego postępowania.

Opracowane na podstawie: Heart / 2009-02-04

Dodaj komentarz