Witaminy E i C nie zapobiegają chorobom sercowo-naczyniowym u mężczyzn

Howard D. Sesso i wsp – Vitamins E and C in the Prevention of Cardiovascular Disease in Men:The Physicians` Health Study II Randomized Controlled Trial LINK: JAMA 2008;300(18):2123
W najnowszym numerze Journal of the American Medical Association znaleźć można interesującą pracę oryginalną dotyczącą zastosowania antyoksydacyjnych witamin C i E w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych u mężczyzn.

Badaniem Physicians’ Health Study II objęto grupę ponad 14,5 tys. amerykańskich lekarzy, którzy w momencie rozpoczęcia tego projektu badawczego mieli 50 lub więcej lat. W zależności od wyników randomizacji uczestnicy badania w sposób kontrolowany placebo przyjmowali codzienną dawkę witaminy C (500 mg), beta-karotenu (50 mg) lub preparatu multiwitaminowego, bądź też co drugi dzień podawano im 400 IU witaminy E. W momencie randomizacji tylko u 5,1 % badanych mężczyzn stwierdzono występowanie choroby sercowo-naczyniowej. Badanie miało charakter podwójnie ślepej próby i było prowadzone na przestrzeni ok. 10 lat (1997-2007), przy czym ramię dotyczące beta-karotenu zostało zatrzymane w 2003 r. na wniosek komisji monitorującej wyniki badania. Średni czas obserwacji wynosił 8 lat. Punktem końcowym były zdarzenia sercowo-naczyniowe, definiowane jako zawał serca, udar OUN lub zgon z przyczyn sercowo-naczyniowych.

Po podsumowaniu wyników okazało się, że ani witamina E, ani witamina C, nie wykazują działania profilaktycznego w odniesieniu do przyjętego punktu końcowego. W porównaniu z placebo żadna z tych dwóch witamin nie miała też istotnego wpływu na śmiertelność ogólną, choć równocześnie stwierdzono, że suplementacja witaminy E związana była z podwyższonym ryzykiem udaru krwotocznego (HR 1,74 [95% CI dla wartości 1,04-2,91]; p=0,04).

Wyniki tej interesującej pracy przemawiają przeciwko stosowaniu witamin C i E w pierwotnej profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych u mężczyzn.

Opracowane na podstawie: JAMA / 2008-11-12