Trendy w terapii cukrzycy typu 2 w USA, 1994-2007

G. Caleb Alexander i wsp – National trends in treatment of type 2 diabetes mellitus, 1994-2007 LINK: Arch Intern Med 2008;168:2088
Na łamach Archives of Internal Medicine G. Caleb Alexander i wsp. przedstawili zmiany, jakie dokonały się w ostatnich trzynastu latach w USA w terapii cukrzycy typu 2. W oparciu o dane z lat 1994-2007, zebrane od lekarzy pracujących w poradniach, oceniono częstość stosowania poszczególnych leków u pacjentów powyżej 35 roku życia, chorych na cukrzycę typu 2. Oceniono jak również koszty terapii dla lat 2001-2007.

Liczba pacjentów leczonych ambulatoryjnie z powodu cukrzycy wzrosła z 10 mln w 1994 roku do 19 mln w 2007 roku. Liczba wizyt ambulatoryjnych, dla których nie odnotowano wprowadzenia terapii farmakologicznej z powodu cukrzycy wzrosła z 15% w 1994 roku do 20% w 2007 roku, ale jednocześnie leczenie farmakologiczne wiązało się z wypisaniem recepty na większą liczbę leków: 1,14 w 1994 i 1,63 w 2007 roku.

W 1994 roku rynek leków był podzielony pomiędzy insulinę i pochodne sulfonylomocznika. Pierwszą stosowano u 37% chorych a pochodne sulfonylomocznika u 67%. Sytuacja ta zmieniła się wyraźnie w 2007 roku. Udział leczenia insuliną zmalał do 28%. W tym czasie pojawiły się analogi o szybkim okresie działania stosowane u 7% i analogi o długim okresie działania u 12%. Częstość stosowania pochodnych sulfonylomocznika w 2007 roku wynosiła 34%. Metformina od momentu dopuszczenia na rynek wyraźnie zwiększyła udział w leczeniu do 54%. W ostatnim okresie wzrosło stosowanie tiazolidinedionów, zalecanych u 28% pacjentów w 2007 roku. Sitagliptina – inhibitor DPP-IV i Exenatide (inkretyna) mają odpowiednio 8% i 3% udział w terapii farmakologicznej. Inhibitory alfa-glukozydazy przepisywano wyjątkowo rzadko – u 2% w 2007 roku. Udział terapii skojarzonej wzrósł z 9% do 19% w 2007. Zwiększył się w tym okresie łączny koszt leków z 6,7 do 12,5 miliarda dolarów.

Autorzy podsumowują, że w ostatnich latach obserwowany jest wzrost złożoności leczenia cukrzycy, z częstszym stosowaniem nowych leków. Niejasna jest tylko odpowiedź na pytanie, czy takie postępowanie poprawi na tyle rokowanie chorych, by uzasadnić poniesione w tym zakresie przez ochronę zdrowia i pacjentów koszty.

Opracowane na podstawie: Jama Internal Medicine / 2008-10-27