Co jemy, czy ile jemy – co odgrywa większą rolę w patogenezie cukrzycy typu 2?

Mark N. Feinglos i Susan E. Totten – Are You what You eat, or how much You eat? The case of type 2 diabetes mellitus LINK: Arch Intern Med 2008;168:1485
W Archives of Internal Medicine opublikowano krótki przegląd aktualnej wiedzy na temat zależności pomiędzy czynnikami związanymi z dietą a ryzykiem cukrzycy typu 2.

Od lat pokutuje powszechne przekonanie o tym, że bezpośrednią przyczyną cukrzycy jest nadużywanie „cukru”. Wyniki badań poświęconych temu zagadnieniu nie są już tak oczywiste. Nie ma pewności, czy czynnikiem ryzyka choroby jest wysoka kaloryczność diety, prowadząca do otyłości, czy też jej skład, a w szczególności obfitość węglowodanów lub tłuszczów. Jeśli nawet przyjąć, że u podłoża cukrzycy leży nadmiar węglowodanów, to nie wiadomo, czy wszystkich, czy też jedynie niektórych.

Skąpa wiedza badaczy przekłada się na brak kompleksowych zaleceń żywieniowych w pierwotnej profilaktyce cukrzycy. Wprawdzie wyniki badań podstawowych wskazują na niekorzystny wpływ tłuszczów nasyconych i rafinowanych węglowodanów na insulinowrażliwość, jednak nie dysponujemy dowodami badawczymi potwierdzającymi, że dieta uboga w węglowodany lub tłuszcze jest skuteczną metodą prewencji.

Potwierdzają to wyniki ostatniej pracy Tinkera i wsp., którzy wykazali, że w 8-letniej obserwacji grupy ogólnie zdrowych kobiet w okresie pomenopauzalnym, dieta ubogotłuszczowa i niskokaloryczna nie miała znamiennego wpływu na zapadalność na cukrzycę. Jedynym czynnikiem skorelowanym z trendem w kierunku rzadszego występowania tej choroby była redukcja masy ciała, ale nie skład diety. W innym badaniu, Palmer i wsp. zaobserwowali zależność pomiędzy ryzykiem cukrzycy a spożyciem słodzonych napojów niealkoholowych. Jednak także u podłoża tej korelacji leżały zmiany pod względem wartości BMI.

Podsumowując, wydaje się, że w patogenezie cukrzycy najważniejsze jest to, ile jemy. Znaczenie składu naszej diety wymaga jeszcze zdefiniowania.

Opracowane na podstawie: Jama Internal Medicine / 2008-07-28

Dodaj komentarz