Racjonalne podejście do skriningu chorób układu krążenia u osób bezobjawowych – jeszcze nie teraz

Philip Greenland i Donald Lloyd-Jones – Defining a rational approach to screening for cardiovascular risk in asymptomatic patients LINK: J Am Coll Cardiol 2008;52:330
Badania skriningowe mające na celu wykrycie jeszcze bezobjawowo przebiegającej choroby układu krążenia mogą wydawać się dość atrakcyjną drogą postępowania, sugerowaną od lat przez wielu ekspertów. Nie są jednak ujęte w żadnych formalnych zaleceniach towarzystw naukowych, których autorzy opierają się na udowodnionych korzyściach dla pacjenta.

W czasach ewoluujących metod diagnostycznych autorzy pracy opublikowanej na łamach Journal of the American College of Cardiology omawiają krytycznie niektóre strategie skriningu w kierunku choroby wieńcowej i innych chorób sercowo-naczyniowych. Artykuł jest polemiką do innej publikacji zamieszczonej w tym samym numerze pisma, której autorzy (Cohn i Duprez) proponują, aby badania skriningowe w kierunku chorób układu krążenia o podłożu miażdżycowym wprowadzić do praktyki klinicznej.

Choroby układu krążenia (CVD) spełniają wiele kryteriów skriningu zdefiniowanych przez Światową Organizację Zdrowia, jednak nie wszystkie. Oczywiście, badanie na zawartość wapnia w tętnicach wieńcowych metodą tomografii komputerowej („calcium scoring”), pomiar grubości kompleksu intima-media w tętnicach szyjnych i inne możliwe badania nieinwazyjne definiują ryzyko sercowo-naczyniowe precyzyjniej niż tradycyjne czynniki ryzyka. Z wielu względów badania te nie są jednak zalecane przez panele ekspertów.

Po pierwsze, nie wszystkie testy diagnostyczne są całkiem obojętne dla zdrowia. Po drugie, ich zdolność do przewidywania nieodległych w czasie zdarzeń sercowo-naczyniowych i dodatnia wartość predykcyjna, jak dowiodło badanie MESA, jest niewielka. Po trzecie, tego typu skrining może przynieść więcej szkody niż pożytku, wzmagając lęk pacjentów, u których stwierdzono dodatni wynik jakiegoś mało specyficznego badania lub niesłusznie uspokajając tych, u których mało czułe badanie okazało się negatywne.

Większość ekspertów jest zdania, że testy przesiewowe, takie jak elektrokardiografia, próby wysiłkowe, tomografia komputerowa, nie są uzasadnione. Ich stosowanie nie zapewnia korzyści klinicznych albo może być potencjalnie szkodliwe. W opinii autorów idea skriningu CVD jest niewątpliwie atrakcyjna, lecz trzeba dalszego pogłębienia wiedzy, aby właściwie skorelować wyniki potencjalnych badań przesiewowych z rokowaniem pacjentów.

Opracowane na podstawie: Journal of the American College of Cardiology / 2008-06-29