Kontrola czynników ryzyka sercowo-naczyniowego – USA kontra Europa 1:0

B.A. Steinberg – Nine-year trends in achievement of risk factor goals in the US and European outpatients with cardiovascular disease LINK: Am Heart J online (in press)
Na łamach American Heart Journal ukazało się badanie przeprowadzone w ramach projektu CardioMonitor, które objęło 102 318 pacjentów z chorobami układu sercowo-naczyniowego lub czynnikami ryzyka tych chorób, zgłaszających się do poradni ambulatoryjnych. Przedstawiono w nim dane dotyczące stopnia kontroli nadciśnienia tętniczego, cholesterolu LDL i cukrzycy, od 1998 do 2006 roku, w USA i w kilku krajach Europy (Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy).

W latach 1998-2006 wśród pacjentów z rozpoznanym nadciśnieniem odsetek osób z wartościami ciśnienia tętniczego mieszczącymi się poniżej 140/90 mm Hg wzrósł w USA z 48% do 68%. W Europie odpowiednie liczby wyniosły natomiast 27% i 49%. Poprawę osiągnięto również w zakresie kontroli stężenia cholesterolu LDL. Odsetek osób ze stężeniem cholesterolu LDL nie przekraczającym 100 mg% sięgał w 1998 roku w USA 14% natomiast w 2006 roku 31%. W Europie odsetek chorych z tak niskimi poziomami LDL wyniosła w 1998 roku ok. 3%, a w 2006 ok. 15%. W podgrupach osób z rozpoznaną chorobą wieńcową lub cukrzycą odsetki pacjentów z optymalnie kontrolowanymi poziomami LDL nie były wysokie, choć w ciągu ostatnich lat uległy poprawie: w USA z 17% do 40%, a w Europie z 4% do 20%. Wyniki oceny poziomów HbA1c uzyskano tylko dla ostatnich dwóch lat. Obrazują one zły poziom kontroli metabolicznej u chorych na cukrzycę. Tylko 46% cierpiących na cukrzycę Amerykanów i 35% Europejczyków miało w 2006 roku poziom poziom HBA1c <7%.

Choć w ciągu ostatnich lat odnotowano poprawę, to jednak przedstawione wyniki wskazują na nie optymalną, w odniesieniu do formalnych zaleceń, kontrolę czynników ryzyka. W tej, nie najlepszej, sytuacji więcej powodów do zadowolenia mają Amerykanie, jednak i w USA wiele jest jeszcze do zrobienia.

Opracowane na podstawie: American Heart Association / 2008-06-14