Częstość akcji serca – nowy czynnik ryzyka sercowo-naczyniowego?

A S Hall and S Palmer – The heart rate hypothesis: ready to be tested LINK: Heart 2008;94:561

W Heart ukazał się artykuł poglądowy Halla i wsp., poświęcony znaczeniu rokowniczemu częstości rytmu serca. Już dawno postawiono hipotezę, że czynność serca jest markerem umieralności sercowo-naczyniowej. Z licznych eksperymentów wiadomo, że przyśpieszona czynność serca prowadzi do uszkodzenia ściany naczyń i przyśpieszenia procesu miażdżycy. W jednym z badań klinicznych wykazano, że u chorych po zawale serca z przyśpieszoną czynnością serca wskaźnik zwężenia (stenosis score) naczyń wieńcowych był dwukrotnie wyższy niż w grupie z wolniejszym rytmem serca. Co więcej, z piśmiennictwa wiadomo także, że prawdopodobieństwo wystąpienia niedokrwienia jest tym wyższe im wyższa jest częstość rytmu serca.

Ciekawe dane pochodzą z badań populacyjnych, w których potwierdzono znaczenie przyśpieszonej czynności serca jako czynnika prognostycznego chorobowości i umieralności sercowo-naczyniowej. Podobne trendy wykazano w populacjach wysokiego ryzyka, z nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą czy stabilną chorobą wieńcową.

Także zwiększona częstość rytmu serca przy przyjęciu do szpitala u chorych ze świeżym zawałem serca zwiększa prawdopodobieństwo zgonu w okresie dalszej obserwacji. Dane z badań klinicznych, poświęconych pacjentom z niewydolnością serca, wskazują na redukcję ryzyka zgonu, zależną od niższej wyjściowo czynności serca.

Z badań eksperymentalnych wynika, że zwolnienie czynności serca prowadzi do wydłużenia perfuzji w okresie rozkurczu, obniża zużycie tlenowe, a także zmniejsza nasilenie miażdżycy. Wszystkie te zmiany redukują ryzyko niedokrwienia. Meta-analizy badań klinicznych wskazują  na związek pomiędzy zwolnieniem rytmu serca za pomocą interwencji farmakologicznej a poprawą przeżywalności.

Wszystkie stosowane dotychczas leki charakteryzują się wielorakimi mechanizmami wpływu na układ sercowo-naczyniowy, nie ograniczając się jedynie do oddziaływania na częstość rytmu serca. Wprowadzenie nowego leku – iwabradyny, działającego selektywnie na węzeł zatokowy i zwalniającego rytm serca poprzez hamowanie kanału f, bez wpływu na kurczliwość i przewodzenie przedsionkowo-komorowe, pozwoli w pełni ocenić znaczenie modyfikacji czynności serca i jej wpływ na rokowanie.

Opracowane na podstawie: Heart / 2008-05-08