Cesarskie cięcie i jego następstwa dla matki i dziecka

Allison Shorten – Maternal and neonatal effects of caesarean section. More accurate estimates of benefits and harms are needed to suppoprt informed childbirth choices LINK: BMJ 2007;335:1003
W British Medical Journal warto zwrócić uwagę na krótki artykuł przeglądowy, którego autorka podsumowuje aktualną, zdecydowanie niepełną wiedzę na temat korzyści i ryzyka związanego z cesarskim cięciem.

W USA i Australii porody przez cesarskie cięcie stanowią około 1/3 wszystkich porodów. Jedną z przyczyn tego zjawiska jest przekonanie ciężarnych o braku ryzyka, a wręcz korzyściach zdrowotnych wynikających z przeprowadzenia tego zabiegu.

Nie potwierdzają tego statystyki, z których wynika, że cesarskie cięcie wiąże się z dwukrotnie większą chorobowością matek niż poród naturalny. W porównaniu z porodem drogą pochwową, cesarskie cięcie zwiększa ryzyko hospitalizacji na oddziale intensywnej opieki medycznej, wydłuża czas pobytu w szpitalu oraz zwiększa częstość ponownych przyjęć do szpitala i śmiertelność związaną ze znieczuleniem, zakażeniami i powikłaniami zatorowymi.

W kolejnych ciążach częściej obserwuje się takie nieprawidłowości, jak przodowanie łożyska, przerośnięcie łożyska lub poronienie.

Część autorów wskazuje również na zwiększoną chorobowość i śmiertelność noworodków urodzonych przez cesarskie cięcie, choć raczej nie dotyczy to porodów pośladkowych, w których zabieg chirurgiczny wykazuje wyższość nad porodem naturalnym. Co więcej, wzrasta liczba dowodów na to, że cesarskie cięcie nie ma wyższości nad porodem drogami natury pod względem częstości uszkodzenia dna miednicy matki i wynikających z tego problemów urologicznych.

Podsumowując, podejmując decyzję o sposobie porodu należy brać pod uwagę przede wszystkim indywidualny bilans korzyści i ryzyka. Z drugiej strony, istnieje potrzeba przeprowadzenia kolejnych badań, których wyniki poszerzą wiedzę na temat wad i zalet cesarskiego cięcia.

Opracowane na podstawie: BMJ / 2007-11-17
Ewa Kowalik