Centralne ciśnienie tętnicze lepszy wskaźnik ryzyka sercowo-naczyniowego

G. Grassi i C. Borghi – Central blood pressure as estimate of cardiovascular risk: potentials and limitations J Hypertens 2008;26:16
Tradycyjny, pośredni pomiar ciśnienia tętniczego w tętnicy ramiennej nie w pełni odzwierciedla zmiany zachodzące w dużych naczyniach. Innymi słowy, ciśnienie w aorcie może być wyższe od wyników pomiarów sfigmomanometrem naramiennym. Zależy to przede wszystkim od sztywności aorty oraz prędkości rozprzestrzeniania się fali tętna i skorelowanego z nim wskaźnika wzmocnienia, gdy fala tętna odbija się od naczyń obwodowych i sumuje się z aktualną falą tętna w aorcie, powodując wzrost wartości ciśnienia centralnego.

Problem ten omawiają, w komentarzu redakcyjnym na łamach Journal of Hypertension, Guido Grassi i Claudio Borghi. Pomiary prędkości fali tętna i wskaźnika wzmocnienia tętna, skorelowane z ciśnieniem centralnym, o wiele lepiej prognozują uszkodzenie narządów wewnętrznych: np. przerost mięśnia sercowego czy pogrubienie kompleksu intima-media.

Nawet przy pełnej normalizacji ciśnienia tętniczego, mierzonego na tętnicy ramiennej, zbyt wysokie ciśnienie centralne może doprowadzać do przeciążenia mięśnia sercowego oraz uszkodzenia tętnic odchodzących bezpośrednio od aorty.

Poszczególne leki hipotensyjne mają różny wpływ na profil hemodynamiczny ciśnienia centralnego. Profil ten poprawiają leki blokujące układ renina-angiotensyna-aldosteron oraz blokery kanału wapniowego. Korzystnych zmian w tym profilu nie powodują natomiast beta-blokery.

Autorzy postulują upowszechnienie nieinwazyjnych pomiarów ciśnienia centralnego lub też korelującej z nim szybkości rozprzestrzeniania się fali tętna i uwzględnienie tych wartości przy ocenie ryzyka powikłań naczyniowych.

Opracowane na podstawie: Journal of Hypertension / 2007-01-02