Niski poziom testosteronu: niekorzystny czynnik rokowniczy?

S.Basaria i A.S. Dobs – Testosterone making an entry into the cardiometabolic world LINK: Circulation 2007;116:2658
Na łamach Circulation Basaria i Dobs opublikowali interesujący komentarz redakcyjny dotyczący roli testosteronu w patogenezie chorób układu sercowo-naczyniowego u mężczyzn.

Młody mężczyzna wytwarza od 3 do 10 mg testosteronu dziennie, co przekłada się na jego stężenie w surowicy krwi wynoszące od 300 do 1000 ng/dl. Badania epidemiologiczne Phillips i wsp. pokazały, że zmniejszone stężenie testosteronu zwiększa ryzyko wystąpienia choroby niedokrwiennej serca. W badaniach angiograficznych niższe stężenia testosteronu kojarzyły się z większą ilością zmian miażdżycowych w tętnicach wieńcowych, a substytucja tym hormonem zmniejszała częstość dolegliwości wieńcowych i poprawiała wyniki próby wysiłkowej.

W Rancho Bernardo Study stężenia testosteronu <241 ng/dl wiązały się w grupie obserwowanych mężczyzn z 40% wzrostem ryzyka zgonu, a analizy cząstkowe wykazały podwyższone ryzyko zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych i z powodu chorób układu oddechowego.

Również w bieżącym numerze Circulation Khaw i wsp. przedstawili pracę oryginalną, w której u ponad 11000 mężczyzn w wieku 40-79 lat stwierdzono, że niskie stężenia testosteronu kojarzyły się z podwyższoną śmiertelnością ogólną, z przyczyn sercowo-naczyniowych i z powodu schorzeń nowotworowych. Wzrost stężeń testosteronu o 173 ng/dl oznaczał zmniejszenie ryzyka zgonu o około 14 % i to niezależnie od wieku (poniżej lub powyżej 65 roku życia).

Powyższe obserwacje znajdują wytłumaczenie w danych laboratoryjnych: testosteron redukuje stężenia cholesterolu, cholesterolu LDL, trójglicerydów oraz podwyższa stężenia cholesterolu HDL. Wykazano również, że obniżenie jego stężeń zwiększa ilość tkanki tłuszczowej, nasila insulinooporność i zwiększa ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. Niskie stężenie testosteronu sprzyja aktywacji elementów prozakrzepowych (rosną stężenia PAI-1, fibrynogenu i czynnika VII) oraz prozapalnych cytokin.

Zdaniem autorów powyższe dane uzasadniają podjęcie oceny ewentualnej prewencyjnej terapii testosteronem w ramach randomizowanego badania klinicznego (Men’s Health Initiative Study), wzorowanego na badaniach poświęconych terapii substytucyjnej u kobiet.

 

Opracowane na podstawie: Circulation / 2007-12-04