Stres – implikacje dla układu sercowo-naczyniowego

Daniel J Brotman i wsp – The cardiovascular toll of stress LINK: Lancet 2007;370:1089
W Lancecie ukazał sie obszerny artykuł poglądowy na temat roli stresu w chorobach sercowo-naczyniowych. Stres prowadzi do zaburzeń równowagi układu współczulnego i przywspółczulnego, powoduje także zmiany w funkcjonowaniu osi podwzgórze-przysadka-nadnercza. Zaburzenia te, jak piszą Brotman i wsp., mają konsekwencje dla układu sercowo-naczyniowego w postaci ostrej prowadząc do zawału serca, dysfunkcji mięśnia lewej komory lub groźnych dla życia zaburzeń rytmu a w formie przewlekłej przyspieszając rozwój zmian miażdżycowych.

U źródła wymienionych następstw stresu tkwi skłonność do zwyżek ciśnienia tętniczego, aktywacji układu krzepnięcia, wzrostu oporności dla insuliny oraz dysfunkcji śródbłonka. Współczesnie dużą rolę przypisuje się identyfikacji szlaków neurohormonalnych, poprzez które wybrane bodźce (stresory) wywierają wpływ na układ sercowo-naczyniowy. Udowodniono na przykład, że stresory stymulują produkcję interleukiny-6 oraz białka C-reaktywnego.

Nie u wszystkich odpowiedź na stresor jest nieprawidłowa. Ta ostatnia występuje zwłaszcza u osób z osobowością typu A oraz D, charakteryzujących się odpowiednio skłonnością do współzawodnictwa i agresją oraz posępnością i ciągłym niepokojem.

Odpowiednie bodźce stresujące mogą być obecnie stosowane w celach diagnostycznych. Siła ich działania może być standaryzowana. Do popularnych stresorów wykorzystywanych w diagnostyce należy np. test stresu arytmetycznego, czy wystąpienia publicznego.

Stres, jak podkreślają autorzy artykułu, jest czynnikiem poddającym się modyfikacji. Jednym ze sposobów ograniczenia jego niekorzystnego wpływu na układ krążenia jest stosowanie antagonistów receptorów beta. Innym może być trening relaksacyjny, joga, medytacja lub modlitwa.

Oczekuje się dalszego postępu w genetyce i medycynie molekularnej, umożliwiających wdrożenie swoistych metod leczenia.

Opracowane na podstawie: Lancet / 2007-09-22