Nadciśnienie tętnicze – ogólnoświatowy problem medyczny

Artykuł redakcyjny – Hypertension: uncontrolled and conquering the world LINK: Lancet 2007;370:539
W The Lancet zwraca uwagę wyjątkowo ciekawy, krótki artykuł redakcyjny, poświęcony nadciśnieniu tętniczemu.

Prawdopodobieństwo wystąpienia nadciśnienia w ciągu całego życia u przeciętnego mieszkańca krajów rozwiniętych przekracza obecnie 90%. W 2000 roku na świecie żyły 972 miliony osób z tą chorobą, do 2025 roku będzie ich już 1.56 miliarda.

Statyczny tryb życia, nieracjonalna dieta, nadużywanie alkoholu i tytoniu oraz coraz powszechniejszy zespół metaboliczny sprawiają, że nadciśnienie przestaje być problemem jedynie bogatego Zachodu, a zaczyna zdobywać także takie kraje jak Indie, Chiny czy Ghana, w której w 2005 roku było drugą, pod względem częstości wystepowania, chorobą.

Pomimo dobrze rozwiniętych systemów opieki zdrowotnej, sukcesy krajów Zachodnich w przeciwdziałaniu nadciśnieniu są mierne. Chorobę rozpoznaje się późno. Powszechnie używany przez lekarzy-praktyków “próg” nadciśnienia, to jest wartość 140/90 mm Hg, u coraz liczniejszych grup chorych uznawany jest za za wysoki, w świetle wyników badań wskazujących na ciągłą zależność pomiędzy ciśnieniem a ryzykiem sercowo-naczyniowym.

Metody oceny ryzyka, które odgrywa istotną rolę przy podejmowaniu decyzji o rozpoczęciu leczenia, nadal są przedmiotem dyskusji.

Nadciśnienie jest coraz częstsze u nastolatków i dzieci. Wciąż nie jest jasne, jak leczyć pacjentów z tych grup wiekowych.

Podobny problem dotyczy osób powyżej 80 roku życia. Są jednak przesłanki by sądzić, że stosowanie farmakoterapii w późnym wieku przynosi korzyść w postaci zmniejszenia częstości udarów i całkowitej śmiertelności – ostatnio naukowcy z Imperial College w Londynie poinformowali o przedwczesnym zakończeniu badania HYVET, z uwagi na korzyści kliniczne stosowania indapamidu i peryndoprylu w tej grupie wiekowej.

Ekspertów martwi niski stopień przestrzegania zaleceń dotyczących leczenia nadciśnienia. Wynika to z niskiej świadomości pacjentów, którzy traktują swoją przypadłość jako chwilową i przemijającą. Tym większa rola powszechnej edukacji, którą należy w najbliższych latach zintensyfikować.

Opracowane na podstawie: Lancet / 2007-08-18