Fakty i mity wokół chorób układu krążenia

Jeremiah Stamler – Low risk-and the no more than 50% myth/dogma Arch Intern Med 2007;167:537
Czy pamiętają Państwo jeszcze czasy, w których pokutowało przekonanie o tym, że stężenie cholesterolu we krwi i wartości ciśnienia tętniczego rosną w sposób naturalny wraz z wiekiem, że prawidłowe ciśnienie skurczowe można obliczyć dodając do wieku 100 mm Hg, że obniżanie wysokiego prawidłowego ciśnienia skurczowego może być groźne, bo wiąże się z ryzykiem niedokrwienia serca i mózgu czy też, że wartości 140-150/90-104 mm Hg to łagodne nadciśnienie bez istotnego wpływu na ryzyko wieńcowe? Wszystkie te mity legły już w gruzach.

Kolejnym, który podzielił ich los, jest opinia, zgodnie z którą znane, podlegające modyfikacji czynniki ryzyka chorób serca i naczyń, odpowiadają za nie więcej niż 50% incydentów wieńcowych. Gwoździem do trumny okazały się wyniki badania ARIC, opublikowane w Archives of Internal Medicine.

Z tej i wcześniejszych prac wynika, że u osób w średnim wieku występowanie 5 głównych cech niskiego ryzyka (cholesterol całkowity <200 mg/dL, ciśnienie tętnicze <120/80 mmHg [bez leczenia], niepalenie papierosów, brak cukrzycy, indeks masy ciała <25.0) zmniejsza prawdopodobieństwo choroby wieńcowej do minimum. Wyniki ARIC wskazują, że względne ryzyko choroby wieńcowej u osób z granicznym podwyższeniem wartości czynników ryzyka wynosi jedynie 0.18 u kobiet i 0.25 u mężczyzn. Z drugiej strony, olbrzymia większość pacjentów z klinicznie jawną chorobą serca i naczyń to osoby z co najmniej jednym utrwalonym czynnikiem ryzyka (palenie, siedzący tryb życia, cukrzyca, otyłość, nadciśnienie, dyslipidemia). Następstwa zdrowotne korzystnego profilu ryzyka w młodym wieku utrzymują się przez dekady. Osoby z takim profilem nie tylko żyją dłużej, ale w starszym wieku charakteryzują się mniejszą chorobowością, lepszą jakością życia oraz niższymi kosztami opieki zdrowotnej.

Zwiększenie odsetka osób z korzystnym profilem czynników ryzyka jest jednym z głównych zadań opieki zdrowotnej. W USA, ten odsetek jest obecnie zatrważająco niski i u kobiet i mężczyzn rasy białej wynosi odpowiednio 8.7% i 6.0%.

Opracowane na podstawie: Jama Internal Medicine / 2007-03-26