Zespół metaboliczny czyli metaboliczny zawrót głowy

R. Kahn – Metabolic Syndrome: Is It a Syndrome? Does It Matter? Circulation 2007;115:1806
Nie milkną kontrowersje wokół zespołu metabolicznego. Krytykę tej koncepcji na łamach Circulation przedstawia Richard Kahn.

Jednym z ważnych argumentów jest brak wspólnego podłoża patofizjologicznego dla tego zespołu. Insulinooporność, który ma być głównym mechanizmem patofizjologicznym, obecna jest u zaledwie połowy do 2/3 osób spełniających kryteria rozpoznania zespołu metabolicznego, również nie u wszystkich chorych z insulinoopornością można rozpoznać ten zespół.

Być może koncepcję zespołu metabolicznego uzasadniałaby jego kliniczna użyteczność. Również w tym zakresie Richard Kahn podejmuje dyskusje z powszechną opinią. Twierdzi, że zespół metaboliczny nie jest najlepszym predyktorem wystąpienia ważnych końcowych efektów klinicznych, jakimi są cukrzyca typu 2 i choroby układu sercowo-naczyniowego. Stężenie glukozy na czczo jest lepszym predyktorem rozwoju cukrzycy typu 2 niż jakakolwiek kombinacja cech zespołu metabolicznego. Wykazano również, że ryzyko naczyniowe związane z zespołem metabolicznym nie jest istotnie wyższe od sumy wszystkich jego składowych.

Obrońcy koncepcji zespołu metabolicznego podkreślają, że osoby z tym rozpoznaniem odnoszą większą korzyść z leczenia wysokimi dawkami statyn, co zależy od zwiększonej liczby cząsteczek cholesterolu LDL stwierdzanych w zespole metabolicznym. Jednakże, możliwość bezpośredniego oznaczenia apolipoproteiny B, związanej z liczbą lipoprotein LDL, pozwala w tym zakresie lepiej ocenić ryzyko sercowo-naczyniowe. Leczenie zespołu metabolicznego nie różni się  od leczenia jego składowych.

Autor stwierdza, że koncepcję zespołu metabolicznego należy odłożyć na dalszy plan, a przede wszystkim skupić się na pełnej identyfikacji i leczeniu poszczególnych czynników ryzyka powikłań kardiometabolicznych.

Opracowane na podstawie: Circulation / 2007-04-03