Czy tomografia komputerowa ma wartość w skriningu raka płuc?

William C. Black i John A. Baron – CT screening for lung cancer. Spiraling into confusion? JAMA 2007;297:995
W Journal of American Medical Association warto zwrócić uwagę pracę Bacha i wsp., dotyczącą wartości tomografii komputerowej (TK) w badaniach przesiewowych w kierunku raka płuc.

Dotychczasowe dane na temat TK we wczesnym wykrywaniu raka płuc były skąpe i pochodziły wyłącznie z badań obserwacyjnych. Praca Bacha i wsp. wprawdzie wpisuje się w tę metodykę, lecz o jej wartości decyduje odpowiedni dobór mierzonych parametrów i zastosowanie symulowanej grupy kontrolnej, stworzonej w oparciu o model prognostyczny raka płuc. Ten ostatni umożliwił autorom oszacowanie oczekiwanej liczby nowych przypadków nowotworu, jak również oczekiwanej liczby zgonów z powodu tej choroby w populacji, a następnie porównanie tych wartości z wynikami uzyskanymi w grupie objętej skriningiem TK.

Wnioski z badania były mało krzepiące – tomografia komputerowa nie miała wpływu na śmiertelność z powodu raka płuc i nie zmniejszała odsetka guzów rozpoznawanych w zaawansowanym stadium. Co więcej, autorzy wskazywali na potencjalną szkodliwość skriningu tomograficznego, który nie zmniejszając śmiertelności, wiązał się z 3-krotnym wzrostem liczby rozpoznań raka płuc i 10-krotnym wzrostem częstości interwencji chirurgicznych. Zakładając, że śmiertelność okołooperacyjna w USA wynosi 5%, a częstość powikłań przekracza 20%, użyteczność skriningu może budzić kontrowersje.

Autorzy proponują, aby z ostatecznymi wnioskami poczekać do opublikowania wyników trwającego badania National Lung Screening Trial i do tego czasu traktować tę metodę przesiewową jako eksperymentalną. Wspomniane badanie ma dostateczną siłę statystyczną, aby wykazać zmniejszenie wskaźników śmiertelności, co może dostarczyć jednoznacznych dowodów na wartość badań przesiewowych (tak jak wykazano np. dla badań cytologicznych w przypadku raka szyjki macicy).

Opracowane na podstawie: JAMA / 2007-03-07