Miejsce schematów wielolekowych w terapii depresji

Nicholas A. Keks i wsp – Beyond the evidence: is there a place for antidepressant combinations in the pharmacotherapy of depression? LINK: MJA 2007;186:142
W Medical Journal of Australia opublikowano interesujący artykuł przeglądowy poświęcony wielolekowej terapii depresji. Zagadnienie wydaje się niezwykle istotne zważywszy na to, że odsetek osób, u których stosując jeden lek przeciwdepresyjny nie uzyskuje się remisji, sięga 45%.

W erze trójcyklicznych leków przeciwdepresyjnych i inhibitorów monoaminooksydazy łączenie preparatów przeciwdepresyjnych z różnych grup było niezwykle ryzykowne. Wprowadzenie na rynek lepiej tolerowanych nowoczesnych leków stworzyło nowe perspektywy przed terapią skojarzoną.

Przed próbą wykorzystania tych możliwości należy jednak krytycznie przeanalizować przyczyny nieskuteczności monoterapii. Jedną z nich może być błąd diagnostyczny, to jest nieprawidłowe rozpoznanie depresji. Kolejnym, potencjalnym powodem niepowodzenia terapeutycznego jest stosowanie zbyt niskiej dawki leku lub zbyt krótki czas terapii. Pomocna może być również zamiana leku na inny. W jednym z badań, zastąpienie sertraliny imipraminą wiązało się z uzyskaniem remisji u ponad połowy osób, u których wcześniejsze leczenie było nieskuteczne.

Odpowiedni dobór leczenia skojarzonego jest trudny. Dane na temat jednoczesnego stosowania dwóch leków przeciwdepresyjnych są skąpe. Obawa przed toksycznością oraz potencjalnie groźnymi interakcjami sprawia, że to rozwiązanie powinno być rozpatrywane jako ostatnie. Postępowaniem o w miarę dobrze udokumentowanej skuteczności jest dołączenie preparatu litu lub trójjodotyroniny do już stosowanego leku przeciwdepresyjnego.

Pomimo zadowalających wyników wstępnych badań, próby stosowania skojarzonej farmakoterapii w depresji powinny być podejmowane jedynie przez doświadczonych terapeutów.

Opracowane na podstawie: Medical Journal of Australia / 2007-02-05