Najnowsze biomarkery. Które powinniśmy wykorzystywać w ocenie ryzyka?

James A. de Lemos – The latest and greatest new biomarkers. Which ones should we measure for risk prediction in our practice? Arch Intern Med 2006;166:2428
W ostatnich latach udowodniono, że biomarkery zwiazane z różnymi procesami patofizjologicznymi (m. in. białko C reaktywne – CRP, typ B peptydu natriuretycznego – BNP, klirens kreatyniny – CrCl oraz cystatyna -C) mogą być niezależnymi predyktorami incydentów sercowo-naczyniowych. Pełne znaczenie kliniczne biomarkerów nie jest jednak całkowicie poznane zwłaszcza, że ocena ich przydatności za pomocą pomiaru pola pod krzywą (AUROC) i porównania ze standardowymi modelami oceny ryzyka, jest przez niektórych kwestionowana.

Wiele kontrowersji dotyczy zwłaszcza CRP. Obecnie próbuje się określić, czy CRP należy uwzględniać przy ocenie skuteczności leczenia hipolipemizującego statynami. W algorytmach oceny ryzyka większą rolę wydaje się pełnić obecnie BNP i fragment N-końcowy jego prohormonu (NT-proBNP). Mimo, że zwiększenie wartości BNP nie jest specyficzne dla chorób serca, wykazano związek tego parametru z liczbą incydentów sercowo-naczyniowych i śmiertelnością.

De Lemos w komentarzu redakcyjnym cytuje pracę Rothenbachera i wsp., w której autorzy analizując grupę 1051 pacjentów z CAD wykazali, że tylko NT-proBNP miało niezależny związek z punktem końcowym badania, czyli z zawałem serca ze skutkiem śmiertelnym i bez takiego skutku oraz z udarem mózgu (współczynnik hazardu 3.34 dla najwyższego kwartyla w porównaniu do najniższego).

Stratyfikacja ryzyka w CAD powinna zdaniem de Lemosa zawierać także ocenę BNP lub pro-BNP (po określeniu ich wartości granicznych), bowiem peptydy natriuretyczne, w większym stopniu niż CRP łączą różne sygnały patofizjologiczne mogące wskazywać na większe zagrożenie chorego i potrzebę wdrożenia bardziej zaawansowanych metod diagnostyki i prewencji.

Opracowane na podstawie: Jama Internal Medicine / 2007-12-25

Dodaj komentarz