Badania nad związkami pochodzenia roślinnego jako lekami przeciwnowotworowymi

Young D – Natural agents examined as sources for chemopreventive therapies Am J Health-Syst Pharm 2006;63:1681
John Paduzzo przedstawił na 47 konferencji American Society of Pharmacognosy’s w Arlington perspektywy wykorzystania związków pochodzenia roślinnego w terapii i profilaktyce nowotworów.

Blisko 50% mężczyzn i około 33% kobiet zgodnie z wynikami najnowszych badań zapada na jakąś formę nowotworu w ciągu swojego życia – w 2003 roku 500 tysięcy mieszkańców USA zmarło w wyniku choroby nowotworowej. W ramach badań wspieranych przez Narodowy Instytut Zdrowia w USA (National Institutes of Heath) prowadzone są m.in. poszukiwania nowych leków przeciwnowotworowych w grupie substancji pochodzenia roślinnego.

Ponad połowa leków przeciwnowotworowych, zaakceptowanych przez FDA w latach 1940 – 2002 to związki naturalne. Ostatnio szczególną uwagę naukowców przykuwa zapotyna – flawonoid pozyskiwany z rośliny Casimiroa edulis, występującej w Środkowej Ameryce i Meksyku. Zapotyna wykazywała w badaniach modelowych działanie chemoprewencyjne wobec białaczki, czerniaka i raka jelita grubego.

Kolejnym ciekawym związkiem jest rezweratrol, pozyskiwany m.in. z grejpfrutów. Wykazano jego potencjalne działanie w nowotworach skóry, jelita grubego i raka sutka. Substancja ta działa ponadto przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczno. Również substancje czynne pozyskiwane z Brucea javanica rosnącej w Azji i Australii, ponownie przechodzą badania w kierunku działania w czerniaku i nowotworach sutka.

W badaniach nad środkami przeciwnowotworowymi pochodzenia naturalnego notuje się także porażki, a spektakularne programy badawcze bywają przerywane. W ten sposób zakończono zaledwie po 4 latach Beta Carotene and Retinol Efficacy Trial (CARET). Według wstępnych przesłanek witamina A i beta karoten miały mieć korzystne działanie w prewencyjne przeciwko nowotworom płuc. Jednak w badaniach na dużej populacji osób zagrożonych rakiem płuc i przyjmujących suplementy witaminy A lub beta karotenu ryzyko zachorowania na nowotwór zwiększało się nawet o 28%. Podobnie w przypadku izolikwirytogeniny, otrzymywanej z rosnącej w Południowej Ameryce Dipteryx odorata, badania in vivo nie potwierdziły wykrytej in vitro aktywności przeciwnowotworowej.

W naturze istnieje ogromna liczba substancji o działaniu przeciwnowotworowym, jednak ich działanie zawsze musi być potwierdzone w badaniach in vivo.

Opracowane na podstawie: American Journal of Health-System Pharmacy / 2006-09-15