Szczepienia przeciw grypie – czy są bezsporne dowody na ich skuteczność?

Tom Jefferson – Influenza vaccination: policy versus evidence LINK: BMJ 2006;333:912
W British Medical Journal warto polecić prowokacyjny artykuł Toma Jeffersona, poświęcony obiektywnej wartości szczepień przeciw grypie. Immunizacja przeciw grypie zyskała powszechną akceptację, popartą niebagatelnymi dotacjami na badania nad kolejnymi szczepionkami. W uzasadnieniu tych działań wymieniano wysoką zapadalność na grypę, ryzyko ciężkich powikłań oraz następstwa społeczne choroby, w tym znaczące obniżenie wydajności pracy.

Nieoczekiwanie, próby znalezienia bezspornych dowodów potwierdzających zasadność kosztownych szczepień, kończą się niepowodzeniem. Większość prac dotyczących tego zagadnienia to badania bez randomizacji, z krótką obserwacją, przeprowadzone w ściśle zdefiniowanych społecznościach i na ograniczonych obszarach geograficznych. Dodatkowo, metodyka tych badań jest na ogół słaba, a wpływ czynników zakłócających na ostateczne wyniki niezadowalająco wysoki. Z uwagi na wymienione wady oraz na znaczące sezonowe i geograficzne różnice w cyrkulacji wirusa, badania tego typu mają ograniczoną wartość.

Z kolei, istotniejsze źródła informacji, jakimi są w tym przypadku przeglądy systematyczne, wskazują na brak wpływu lub minimalny wpływ szczepień na najważniejsze parametry zdrowia populacji. Co więcej, brakuje dobrych badań porównawczych, na podstawie których można by formułować wnioski dotyczące bezpieczeństwa szczepień.

Analiza przyczyn rozdźwięku między praktyką a teorią jest trudna. Wymienia się między innymi zbliżony przebieg kliniczny grypy i chorób grypopodobnych, co utrudnia ocenę skuteczności szczepień. Wskazuje się również na aspekty polityczne, to jest upatrywanie w szczepieniach odpowiedzi na żywotne potrzeby społeczeństwa. Zdaniem autora, jedno nie budzi wątpliwości – należy w sposób naukowy zweryfikować naszą wiedzę o wskazaniach do immunizacji przeciw grypie.

Opracowane na podstawie: BMJ / 2006-10-28