Koszmary senne po atorwastatynie

Peter J.H. Smak Gregoor – Atorvastatin may cause nightmars BMJ 2006;332:950
W British Medical Journal w cyklu Drug Points ukazał się krótki opis przypadku wystąpienia koszmarów sennych po atorwastatynie, leku powszechnie stosowanym u pacjentów z hiperlipidemią. 72-letnia chora z długotrwałym nadciśnieniem, leczona z powodu niedoczynności tarczycy, niewydolności serca i przewlekłej niewydolności nerek, rozpoczęła przyjmowanie 10 mg atorwastatyny na dobę, z uwagi na współwystępującą hipercholesterolemię. Ponadto przyjmowała: 75 mikrogramów/dobę lewotyroksyny, 5 mg/dobę amlodypiny, 100 mg/dobę atenololu i 50 mg/dobę losartanu.

Po pięciu dniach od włączenia atorwastatyny przez kolejne dwa i pół tygodnia męczyły ją uporczywe koszmary senne. Ponieważ pojawiły się one jednocześnie z przyjmowaniem nowego leku, lekarz prowadzący zdecydował o jego odstawieniu na 5 dni. W tym czasie koszmary senne ustąpiły. Ponowne włączenie atorwastatyny spowodowało powrót nieprzyjemnych snów, a jej odstawienie po raz drugi uwolniło chorą od tej przykrej przypadłości.

W literaturze znane są przypadki występowania zaburzeń snu związane z przyjmowaniem inhibitorów reduktazy hydroksymetyloglutarylokoenzymu A (HMG-CoA). Są one związane z właściwościami lipofilnymi statyn. Prawdopodobny związek pomiędzy występowaniem koszmarów sennych a przyjmowaniem statyn zaobserwowano podczas stosowania simwastatyny. Jak podkreśla autor, nikt dotąd nie opublikował podobnych obserwacji na temat związku pomiędzy stosowaniem atorwastatyny a pojawieniem się koszmarów sennych. Taki efekt uboczny może być wynikiem bezpośredniego działania atorwastatyny na ośrodkowy układ nerwowy. Odpowiedzialny może być mechanizm farmakokinetyczny (CYP3A4) lub interakcja farmakodynamiczna leku.

W podsumowaniu autor zwraca uwagę, że chociaż koszmary senne po statynach pojawiają się bardzo rzadko, należy o nich pamiętać, gdyż jest to istotne i wyjątkowo nieprzyjemne działanie niepożądane, które z łatwością można usunąć odstawiając lek.

Opracowane na podstawie: BMJ / 2006-04-22

Dodaj komentarz