Mała depresja – wpół drogi między eutymią a dużą depresją

Kurt Kroenke – Minor depression: midway between major depression and euthymia Ann Intern Med 2006;144:528
W Annals of Internal Medicine ukazał się artykuł przeglądowy poświęcony małej depresji (minor depression), napisany na kanwie oryginalnego badania autorstwa Lyness i wsp., dotyczącego tego samego zagadnienia. Zgodnie z definicją Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, małą depresję rozpoznaje się w przypadku występowania niemal codziennie przez co najmniej 2 tygodnie, od 2 do 4 spośród 9 kluczowych objawów zaburzeń depresyjnych, w stopniu upośledzającym codzienną aktywność.

Lyness i wsp. analizowali liczną grupę osób w wieku 60 lat i starszych, w tym chorych na dużą i małą depresję oraz zdrowych ochotników. Zgodnie z przewidywaniami, stan zdrowia psychicznego i ogólna sprawność osób z małą depresją były lepsze, w porównaniu z chorymi na dużą depresję, i gorsze niż u zdrowych ochotników. Czynnikami o największym wpływie na rokowanie u osób z małą i dużą depresją były: liczba i ciężkość towarzyszących chorób, niska samoocena stanu zdrowa oraz brak wsparcia z zewnątrz. Depresja okazała się chorobą dynamiczną – w ciągu roku u 10% osób, u których wstępnie rozpoznawano małą depresję, nastąpiła progresja do dużej depresji, a u 34% całkowita poprawa. Z kolei, w tym samym czasie mała depresja wystąpiła aż u 25% osób, u których wyjściowo nie rozpoznawano choroby psychicznej.

W komentarzu do badania, Kurt Kroenke omawia metody leczenia małej depresji. Podkreśla brak dowodów na zasadność rutynowej farmakoterapii. Zdaniem autora, podstawą terapii jest zapewnienie pacjenta o „łagodnej” naturze schorzenia. Empatia lekarza, pobudzanie motywacji do przezwyciężenia choroby i wsparcie ze strony najbliższego otoczenia często wystarczają do uzyskania poprawy. Leki przeciwdepresyjne i psychoterapia powinny być zarezerwowane dla osób z najbardziej uporczywymi objawami.

Opracowane na podstawie: Annals of Internal Medicine / 2006-04-04