Homocysteina, kwas foliowy a choroby układu sercowo-naczyniowego

George Davey Smith, Shah Ebrahim – Folate supplementation and cardiovascular disease Lancet 2005;366:1679
Rezultaty wielu prac epidemiologicznych wskazywały na zależność pomiędzy poziomem homocysteiny a ryzykiem choroby wieńcowej. Fakt ten, w połączeniu z wynikami badań potwierdzających spadek poziomu homocysteiny pod wpływem folanów, zachęcił do powszechnego stosowania kwasu foliowego w prewencji choroby wieńcowej.

Badania wzbudziły tak duże zainteresowanie, że kwas foliowy został umieszczony w składzie hipotetycznej „polypill” – wieloskładnikowej tabletki mającej obniżać ryzyko sercowo-naczyniowe, a przyjmowanie folanów stało się elementem zdrowego stylu życia.

Na łamach The Lancet opublikowano komentarz George Davey Smitha i Shaha Ebrahima do wyników badania NORVIT – najnowszej i największej próby oceny słuszności hipotezy zakładającej, że suplementacja folanów w ramach prewencji wtórnej obniża ryzyko sercowo-naczyniowe. Badanie NORVIT zakończyło się niepowodzeniem, nie wykazując przewagi kwasu foliowego nad placebo (wskaźnik ryzyka 1.09, 95% przedział ufności 0.96-1.15).

Smith i Ebrahim przypominają przy tej okazji wyniki własnej meta-analizy 5 randomizowanych badań, w której, na łącznej populacji ponad 10 000 chorych, nie potwierdzono skuteczności folanów (względne ryzyko 1.05, 95% przedział ufności 0.96-1.15).

Nie jest to pierwszy przypadek rozbieżności pomiędzy wynikami epidemiologicznych badań obserwacyjnych i randomizowanych interwencji. Analizy epidemiologiczne wskazywały w przeszłości na ochronne działania β-karotenu, podawania witamin E i C oraz hormonalnej terapii zastępczej, które nie znalazły potwierdzenia w badaniach randomizowanych.

Zdaniem Smitha i Ebrahima, twierdzenie, że kwas foliowy nie znajdzie zastosowania w prewencji choroby wieńcowej jest jednak przedwczesne. Trwają badania obejmujące łącznie 40 000 uczestników, których moc statystyczna będzie znacznie większa. Jest możliwe, że folany będą skuteczne w pierwotnej, ale nie we wtórnej prewencji oraz w wybranych grupach etnicznych. Badacze powinni wyjaśnić dotychczasowe rozbieżności. Planując kolejne próby należy jednak pamiętać, iż założenie, że podawanie kwasu foliowego „co najmniej nie szkodzi,” może nie okazać się prawdziwe, biorąc pod uwagę najnowsze doniesienia o związanym z przyjmowaniem folanów zagrożeniu rakiem piersi i gruczołu krokowego.

Opracowane na podstawie: Lancet / 2005-11-12