Wybór leków przeciwpsychotycznych w schizofrenii-komentarz redakcyjny NEJM

Robert Freedman – The choice of antipsychotic drugs for schizophrenia N Engl J Med 2005;353:1286
Na łamach New England Journal of Medicine ukazał się komentarz do wyników badania CATIE (Clinical Antipsychotic Trials of Intervention Effectveness).

Jak pisze Robert Freedman, początkowo leczenie schizofrenii opierało się na stosowaniu leków o coraz silniejszym i bezpośrednim działaniu na receptor D2. W latach 70-tych w Europie wprowadzono nowy lek klozapinę, która okazała się skuteczniejsza i wykazywała mniejszy niekorzystny wpływ na czynności ruchowe. Niestety okazało się, że może mieć toksyczne objawy uboczne (agranulocytoza).

Mechanizm działania klozapiny wykorzystano w tworzeniu nowych leków drugiej generacji. Problemy, jakie się w związku z ich stosowaniem pojawiły to: wątpliwości, co do ich skuteczności, która jest mniejsza niż klozapiny i porównywalna z tradycyjnymi lekami, inny rodzaj objawów ubocznych oraz wysokie koszty leczenia. Z tego powodu Narodowy Instytut Zdrowia Psychicznego przeprowadził wieloośrodkowe badanie, porównujące tradycyjny lek perfenazynę z grupą nowych leków (CATIE).

Zdaniem Freedmana wyniki okazały się rozczarowujące. Tylko 36% pacjentów przyjmujących olanzapinę, najbardziej efektywny lek, dotrwało do końca badania. Nie było w tym względzie różnic między perfenazyną a innymi, nowszymi lekami (ok. 25% pacjentów). Ponadto większa skuteczność olanzapiny była powiązana ze znaczącymi skutkami metabolicznymi. U 30% pacjentów zanotowano wzrost wagi o 7% w porównaniu z 6-17% w innych grupach. Obserwowano również podwyższony poziom glukozy i trójglicerydów we krwi.

Wybór leku stawia lekarza przed trudnym problemem. Czy umiarkowanie większa skuteczność dwóch leków – olanzapiny i klozapiny – uzasadnia ich stosowanie w obliczu potencjalnie groźniejszych objawów ubocznych? Zdaniem autora komentarza, ponieważ w czasie stosowania tych leków obserwowano często istotny wzrost zdolności poznawczych, wydaje się, że warto jest je stosować u pacjentów, u których nie uzyskano pełnej remisji. Należy zmienić leczenie, jeżeli pojawi się ryzyko zaburzeń metabolicznych.

Pożądane byłoby, jak pisze Freedman, stworzenie nowych leków o podobnej skuteczności lecz bez efektów ubocznych. Nowe leki np. aripiprazol wychodzą poza dotychczasowe mechanizmy receptorowe, ale trzeba jeszcze poczekać na wyniki badań porównawczych, m. in. z olanzapiną.

Opracowane na podstawie: NEJM / 2005-09-22