Depresja wywołuje dysfunkcję śródbłonka

Sherwood A i wsp – Depression linked to endothelial dysfunction in small study of CHD patients J Am Coll Cardiol 2005;46:656
Ogniwem łączącym depresję ze zwiększonym ryzykiem sercowo-naczyniowym może być dysfunkcja śródbłonka.

Andrew Sherwood – główny autor pracy opublikowanej w sierpniowym numerze JACC – podkreśla, że mechanizmy prowadzące do dysfunkcji śródbłonka w depresji nadal wymagają wyjaśnienia. W analizowanej przez niego grupie blisko 150 osób przeprowadzono kwestionariusz Becka (BDI > 10 punktów w 21 punktowej ankiecie określało istotne ryzyko depresji) i badaniem ultrasonograficznym metodą FMD (flow-mediated dilation) tętnicy ramiennej oceniono funkcję śródbłonka.

W porównaniu do osób bez objawów depresyjnych (BDI < 10 punktów), chorzy z BDI >10 punktów mieli istotnie mniejszy wskaźnik FMD, określający czynność rozkurczową śródbłonka (7.46%+/-0.89 vs 4.36%+/-0.75, p<0.001). Co ciekawe, w grupie z BDI >10 punktów, osoby stosujące leki przeciwdepresyjne, w porównaniu do osób nie leczących się z powodu depresji, miały istotnie lepsze wskaźniki funkcji śródbłonka (6.90%+/-0.9% vs 4.93%+/-0.7%, p=0.038).

Badanie dowodzi potrzeby weryfikacji przyczyn i form leczenia osób z objawami depresyjnymi. Dalsze badania powinny potwierdzić znaczenie prewencji zaburzeń funkcji śródbłonka u chorych z depresją. Prosty i zweryfikowany (również w warunkach polskich – przyp. redakcji) kwestionariusz Becka, może stanowić badanie przesiewowe w kierunku zaburzeń depresyjnych u chorych pozostających pod opieką kardiologów, internistów i lekarzy pierwszego kontaktu.

Opracowane na podstawie: Journal of the American College of Cardiology / 2005-08-16