Leczenie statynami – czas, aby skupić się na implementacji

Michael Blazing – Statin therapy – time to turn the focus from efficacy to implementation? Am Heart J 2005;149:381
W American Heart Journal, Blazing (Duke University Medical Center) opatrzył komentarzem wyniki opublikowanego w tym samym numerze badania OPUS, dotyczące częstości stosowania statyn w praktce klinicznej.

Do momentu ukazania się w 1994 roku wyników badania 4S, stosowanie statyn w prewencji incydentów sercowo-naczyniowych budziło nieco kontrowersji. W ostatniej dekadzie pojawiło się jednak wiele badań prospektywnych i analiz retrospektywnych, które potwierdziły skuteczność tej grupy leków. Ustalono wskazania do stosowania statyn w profilaktyce pierwotnej i wtórnej, u pacjentów z niskim, średnim i wysokim poziomem cholesterolu oraz z różnym poziomem ryzyka. Oceniono także korzyści ze stosowania małych i dużych dawek leków.

Nie znajduje to jednak odpowiedniego przełożenia na praktykę kliniczną. W badaniu OPUS tylko 34.1% chorych hospitalizowanych z powodu ostrego incydentu wieńcowego otrzymało przy wypisie statynę. Dane kanadyjskie opublikowane w 2004 roku wskazują, że przyjmowało je jedynie 19.1% z 396007 osób po 65 roku życia, z chorobą sercowo-naczyniową.

Zdaniem autorów do tak rzadkiego stosowania tej grupy leków przyczyniały się, między innymi, błędne poglądy lekarzy dotyczące bilansu korzyści i szkód płynących z przyjmowania leków, przedwczesne obawy co do przestrzegania zaleceń przez pacjentów i przywiązywanie zbyt małej wagi do prewencji wtórnej.

Rozwiązaniem tego problemu mogą być działania takie jak programy American Heart Association „Get With the Guidelines” czy „Guidelines Applied to Practice Initiative”. Obejmują one formowanie zespołów terapeutycznych z udziałem farmaceutów i pielęgniarek oraz opracowanie odpowiednich narzędzi pomagających w praktycznym przestrzeganiu zaleceń. Nie pozbawiają one poszczególnych lekarzy wpływu na decyzje terapeutyczne gdyż, jak pisze Blazing, choć konieczne są działania strukturalne, umożliwiające powszechne zastosowanie zdobytej wiedzy, to jednak medycyna nadal pozostaje zarówno nauką, jak i sztuką.

Opracowane na podstawie: American Heart Journal / 2005-04-18