Optymizm a śmiertelność ogólna i sercowo-naczyniowa w starszym wieku

Erik Giltay i wsp – Dispositional optimism and all-cause and cardiovascular mortality in a prospective cohort of elderly Arch Gen Psychiatry 2004;61:1126
W ostatnim numerze Archives of General Psychiatry ukazały się wyniki prospektywnego badania dotyczącego związku pomiędzy cechami optymizmu, a ogólną śmiertelnością i zgonami spowodowanymi chorobami układu krążenia.

W poprzednich pracach wykazano, że uczucie beznadziejności wiąże się z większym ryzykiem zgonu u pacjentów z chorobą wieńcową. Stwierdzono ponadto, że pacjenci z chorobą nowotworową, poniżej 59 roku życia, mieli dłuższe okresy przeżycia, jeżeli ich osobowość cechowała się większym optymizmem.

Erik Giltay i wsp. przebadali za pomocą kwestionariuszy 999 kobiet i mężczyzn w wieku od 65 do 85 lat, zamieszkujących okolice Arnhem w Holandii. U badanych badano poziom optymizmu/pesymizmu (na podst. odpowiednich kwartyli skali SSWO – Scale of Subjective Well-being for Older Persons) i obserwowano ich od 1991 do 2001 roku. Odnotowano 397 zgonów.

W porównaniu z dużymi pesymistami, optymiści okazali się być o około połowę mniej zagrożeni zgonem z wszystkich przyczyn (wskaźnik hazardu [HR] 0.55, 95% przedział ufności [CI] 0.42-0.74). Jeszcze większą redukcję ryzyka odnotowano w przypadku śmiertelności sercowo-naczyniowej (HR 0.23; 95% CI 0.10-0.55). Redukcja ryzyka była w dużym stopniu niezależna od innych zmiennych, np. wyjściowej aktywności fizycznej, otyłości, palenia papierosów, nadciśnienia i profilu lipidowego.

Korzystny wpływ optymizmu był natomiast silniejszy u mężczyzn niż u kobiet. W analizie post hoc zdaniami najwyraźniej różnicującymi grupy o korzystnym i niekorzystnym rokowaniu były u mężczyzn: „mam jeszcze wiele celów, do których dążę” (HR 0.53), a u kobiet: „w moim życiu zdarza się wiele szczęśliwych chwil” (HR 0.70).

Opracowane na podstawie: Archives of General Psychiatry / 2004-11-26