Należy eliminować wszystkie czynnika ryzyka sercowo-naczyniowego jednocześnie

Martha L. Daviglus, Kiang Liu – Today`s agenda. We must focus on achieving favorable levels of all risk factors simultaneously Arch Intern Med 2004;164:2086
Stany Zjednoczone były jednym z pierwszych krajów, w którym podjęto agresywne działania prewencyjne mające na celu zwalczanie chorób układu sercowo-naczyniowego (CVD). Zainteresowanie nadciśnieniem tętniczym sprawia, że stopniowo obniżany jest pułap wartości ciśnienia, które uważa się za prawidłowe.

Martha Daviglus i Kiang Liu, w komentarzu redakcyjnym zamieszczonym w Archives of Internal Medicine, odnoszą się do wyników pracy Greenlunda i wsp., oceniających konsekwencje wprowadzenia w siódmym raporcie JNC (Joint National Committee) terminu „przednadciśnienia”, a więc stanu, w którym wartości ciśnienia skurczowego i rozkurczowego mieszczą się odpowiednio w przedziałach 120-139 mmHg oraz 80-89 mmHg.

„Przednadciśnienie” ma jedna trzecia dorosłych Amerykanów (a kolejne 27% nadciśnienie). Ponieważ często „przednadciśnieniu” towarzyszą inne czynniki ryzyka – cukrzyca, otyłość, hyperlipidemia, prawdopodobieństwo rozwoju CVD istotnie wzrasta.

W USA niskie całkowite ryzyko sercowo-naczyniowe (definiowane jako ciśnienie tętnicze poniżej 120/80 mmHg, poziom cholesterolu całkowitego poniżej 200 mg/dL, niepalenie papierosów, brak wywiadu cukrzycy i przebytego zawału serca) ma najwyżej 20% dorosłych. Liczba ta dodatkowo maleje, jeśli za kolejne kryterium uznamy indeks masy ciała

Opracowane na podstawie: Jama Internal Medicine / 2004-10-25