Lekarze powinni bardziej troszczyć się o własne zdrowie

Margaret P. Kay, Geoffrey K. Mitchell i Chritopher B. Del Mar – Doctors do not adequately look after their own physical health MJA 2004;181:368
W Medical Journal of Australia ukazał się artykuł poświęcony zdrowiu lekarzy, w którym analizowana jest zapadalność na choroby somatyczne w tej grupie zawodowej oraz stopień przestrzegania zaleceń dotyczących profilaktyki.

Wprawdzie ogólna śmiertelność wśród lekarzy jest stosunkowo niska w porównaniu do innych grup zawodowych, jednak jesteśmy szczególnie narażeni na przewlekłe choroby. W badaniach ankietowych w Australii aż 44% lekarzy miało przewlekłe problemy zdrowotne. Niechętnie dzielimy się swoimi problemami zdrowotnymi – 26% lekarzy z objawami chorobowymi nie zdecydowało się na poszukiwanie pomocy innych specjalistów.

Nasze zachowania prozdrowotne wymagają korekty. Mimo jednoznacznych zaleceń, odsetek osób zaszczepionych przeciwko WZW B wśród lekarzy wynosi 49%-87%. Nadzór onkologiczny wypada niezadowalająco. Dane z piśmiennictwa wskazują, że jedynie 47%-81% kobiet-lekarek wykonuje mammografię częściej niż co 2-5 lat. Dla porównania, odsetek Australijek, które poddają się skriningowej mammografii ocenia się na 74%.

Istnieje ogólne przekonanie o tym, że każdy z nas powinien mieć swojego lekarza rodzinnego. Praktyka jest inna. W jednym z badań, korzystanie z usług lekarza rodzinnego zadeklarowało 55% lekarzy. W innym badaniu analogiczny odsetek wynosił 43%, ale już bardziej dogłębna analiza wykazała, że w tej liczbie znalazło się 5% osób, które leczyły się same i 13% osób, które korzystały z pomocy współpracowników.

Wydaje się, że posiadanie własnego, zaufanego i niezależnego lekarza ma dla nas kluczowe znaczenie. Rzadko umiemy z dystansem spojrzeć na własne zdrowie. Z wielu powodów, w tym braku czasu czy też przeświadczenia o nieomylności, możemy być zagrożeniem dla samych siebie.

Opracowane na podstawie: Medical Journal of Australia / 2004-10-04