Nadciśnienie w XXI wieku-trzeba się przebudzić. Komentarz redakcyjny

Brent M. Egan – Hypertension in the 21st Century. The Tide Is Rising; Our Daze Must End Hypertension 2004;44:389
Epidemiolodzy mogą czasami hipnotyzować liczbami (zwłaszcza, że te, chociaż ważne, wydają się odległe i odczłowieczone). W tym wypadku tak jednak nie jest, pisze Brent M. Egan w krótkim komentarzu do pracy „Nadciśnienie tętnicze- problem narastający”, jaka ukazała się w Hypertension.

Autor komentarza przyznaje, że sytuacja jest alarmująca. W Stanach Zjednoczonych populacja chorych dotkniętych nadciśnieniem tętniczym wzrosła w ostatnim dziesięcioleciu o 30%, dwukrotnie przewyższając przyrost liczby mieszkańców. Starzenie się społeczeństwa amerykańskiego sprawia, że w ciągu następnych 20 lat przybędzie około 30 milionów osób w wieku powyżej 60 lat, z których znaczna część rozwinie nadciśnienie tętnicze. Zrodzi to, zdaniem autora, niewyobrażalne skutki socjoekonomiczne.

Ten niekorzystny trend można jednak zatrzymać lub nawet odwrócić. Otyłość, cukrzyca, dyslipidemia nie są nieuchronnymi elementami procesu starzenia. Autor komentarza podkreśla, że wysiłek fizyczny, zdrowa dieta, redukcja wagi ciała, zaprzestanie palenia normalizują wartości ciśnienia tętniczego. Musi o tym wiedzieć nie tylko 65 milionów Amerykanów chorych na nadciśnienie tętnicze, ale także wszyscy pozostali, których choroba ta może kiedykolwiek dotyczyć.

Autor przypomina również, iż zgodnie z wynikami badania NHANES 1999-2000, u 69% osób z nadciśnieniem w USA nie jest ono odpowiednio kontrolowane, w tym u 40% nie jest w ogóle leczone. Egan apeluje, aby rozwinąć wielokierunkowy i zintegrowany program prewencji i leczenia nadciśnienia tętniczego, choroby XXI wieku.

Opracowane na podstawie: Hypertension / 2004-10-07

Dodaj komentarz