Stabilna choroba wieńcowa a zawał serca-te same czy różne czynniki ryzyka?

Kristina Dunder i wsp – Cardiovascular risk factors for stable angina pectoris versus unheralded myocardial infarction Am Heart J 2004;147:502
U części osób choroba wieńcowa może mieć przebieg przewlekły, a stabilne dolegliwości dławicowe mogą na wiele lat poprzedzać wystąpienie incydentów wieńcowych. U innych z kolei, niczym nie zapowiadany zawał serca może stanowić pierwszy objaw choroby.

W latach 1970-73 roku grupa badaczy z Uppsali (Szwecja) rozpoczęła długoletnią obserwację (średnio 22.4 lata) populacji mężczyzn w średnim wieku (50 lat w momencie rozpoczęcia obserwacji), mającą na celu identyfikację sercowo-naczyniowych czynników ryzyka.

W American Heart Journal badacze przedstawili wyniki obserwacji różnic w czynnikach ryzyka stwierdzanych wyjściowo u chorych, u których doszło do rozwoju stabilnej choroby wieńcowej (CAD), wymagającej przezskórnej rewaskularyzacji lub zabiegu pomostowania aortalno-wieńcowego (n=70) oraz chorych, u których bez objawów zapowiadających wystąpił zawał serca (n=372).

W analizie wieloczynnikowej niezależnymi czynnikami ryzyka stabilnej CAD wymagającej rewaskularyzacji były stężenia LDL oraz HDL. Czynnikami ryzyka wystąpienia zawału serca bez objawów zapowiadających były natomiast: palenie, wysokość ciśnienia skurczowego, poziom proinsuliny w surowicy, apoloipoproteina B i HDL.

W grupie z zawałem, w porównaniu do grupy ze stabilną CAD, odnotowano istotnie wyższe współczynniki ryzyka dla rozkurczowego ciśnienia tętniczego (1.4 vs 1.0, dla wzrostu o 1 SD) oraz poziomu proinsuliny (1.8 vs 1.2, dla wzrostu o 1 SD). Sugeruje to udział tych czynników w procesach wykrzepiania i pękania blaszki miażdżycowej.

Zdaniem autorów badanie wskazuje, iż dyslipidemia jest czynnikiem ryzyka zarówno stabilnej CAD jak i ostrych zespołów wieńcowych, natomiast leczenie zjawiska oporności na insulinę oraz normalizacja wartości ciśnienia mogą wpływać stabilizująco na blaszki miażdżycowe.

Opracowane na podstawie: American Heart Journal / 2004-03-23