Podróże samolotem a ryzyko zakrzepicy żylnej

C. W. Kelman i wsp – Deep vein thrombosis and air travel: record linkage study BMJ 2003;327:1072
Ograniczenie odpływu żylnego z kończyn dolnych, wynikające z unieruchomienia w trakcie długotrwałej podróży samolotem, sprzyja powstawaniu zakrzepicy. Australijscy badacze podjęli się oceny, jak długo po podróży lotniczej utrzymuje się wzmożone ryzyko zakrzepicy żylnej oraz związanej z nią zatorowości płucnej.

Na podstawie rozpoznań szpitalnych z całego stanu Zachodnia Australia wyłonili oni grupę ponad 13 tysięcy chorych, hospitalizowanych w latach 1981-1999 z powodu choroby zatorowo-zakrzepowej. Następnie, korzystając z prowadzonego od 1970 roku stanowego rejestru osób przylatujących do Zachodniej Australii sprawdzili, którzy z chorych odbyli międzynarodowy lot przed wystąpieniem choroby.

Ponad 150 obywateli australijskich, u których postawiono rozpoznanie zakrzepicy żył głębokich lub zatorowości płucnej, leciało samolotem w czasie 100 dni poprzedzających chorobę. Po przeprowadzeniu analizy statystycznej z uwzględnieniem częstości występowania zakrzepicy żylnej i zatorowości płucnej w populacji mieszkańców Zachodniej Australii stwierdzono, że szczególnie niebezpieczny jest okres 2 tygodni po odbyciu międzynarodowego lotu – ryzyko wystąpienia choroby jest wówczas ponad czterokrotnie wyższe od przeciętnego.

Powyższa praca stanowi swoiste uzupełnienie opublikowanych w 2001 roku wyników badań francuskich autorów, którzy na podstawie obserwacji przeprowadzonych na lotnisku w Paryżu wykazali, że ryzyko zatorowości płucnej istotnie wzrasta u osób odbywających lot dłuższy niż 10 tysięcy kilometrów.

Zdaniem autorów, jakkolwiek całkowite ryzyko zgonu z powodów zakrzepowo-zatorowych po podróży lotniczej jest znacznie mniejsze niż w wypadku samochodowym, to określone stany chorobowe mogą je znacznie zwiększać. Uzasadnia to podejmowanie środków ostrożności.

Opracowane na podstawie: BMJ / 2003-11-08