Dlaczego wciąż potrzebujemy prospektywnych rejestrów pacjentów ze świeżym zawałem serca?

Uwe Zeymer, Jochen Senges – Why do we need prospective registries in patients with acute myocardial infarction? Eur Heart J 2003;24:1611
Artykuł stanowi komentarz redakcyjny do opublikowanych w tym samym numerze European Heart Journal wyników włoskiego rejestru chorych z zawałem serca (BLITZ registry).

W dużych, randomizowanych badaniach klinicznych, krótkoterminowa śmiertelność pacjentów ze świeżym zawałem serca (AMI) wynosi zwykle nie więcej niż 5-6%. Dane te mogłyby wskazywać, że niewiele jest już miejsca na poprawę przeżywalności w tej grupie chorych. Tymczasem rzeczywistość kliniczna jest inna i, jak piszą autorzy komentarza, wciąż wiele pozostaje do zrobienia.

Pacjenci randomizowani do badań klinicznych stanowią wyselekcjonowaną grupę niskiego ryzyka. Ocenia się, że dane pochodzące z prób wieloośrodkowych mogą nie znajdować odzwierciedlenia u około połowy chorych spotykanych w praktyce klinicznej. Bliższe rzeczywistości są dane pochodzące z dobrze zaplanowanych, prospektywnych rejestrów klinicznych, które wykazują dwu-trzykrotnie wyższą śmiertelność (10-15%). Rejestry pokazują również, w jaki sposób standardy postępowania są realizowane w praktyce i gdzie istnieje potrzeba poprawy sytuacji.

W dalszym ciągu skrócenia wymaga czas od wystąpienia objawów AMI do przyjęcia do szpitala. Wprawdzie w badaniach klinicznych z ostatniej dekady był on oceniany na ok. 2,5-3 godziny, a w najnowszym, włoskim rejestrze BLITZ na 2 godziny 10 minut, to jednak nadal znacznie odbiega od zalecanej „złotej godziny”. Wysiłku wymaga również skrócenie opóźnienia wewnątrzszpitalnego. W tym samym rejestrze, jedynie 1/3 chorych otrzymała fibrynolizę w czasie 30 minut, a 1/4 miała przeprowadzoną przezskórną interwencję w czasie 60 minut (a więc zgodnie z zaleceniami zawartymi w standardach). Także częstość stosowania wczesnej reperfuzji powinna się znacząco zwiększyć (obecnie 40-50% chorych nie jest poddawanych wczesnej reperfuzji, co wiąże się z dwu-trzykrotnie wyższą śmiertelnością wewnątrzszpitalną).

Analiza danych z rejestrów pokazuje więc zdaniem autorów, jak daleko jesteśmy od ideału optymalnego postępowania klinicznego.

Opracowane na podstawie: European Heart Journal / 2003-09-15