Nowe spojrzenie na rolę serotoniny w patomechanizmie depresji

Mark Moran – Depression-serotoninLINK: many mysteries remain Psychiatric News 2003;38:48
Próby prowokacyjne polegające na obniżaniu poziomu serotoniny wskazują, że patomechanizm depresji jest dużo bardziej złożony niż tłumacząca powstawanie depresji teoria niedoboru serotoniny.

Wspomniane badania prowokacyjne wraz z nowymi technikami neuroobrazowania oraz badaniami genetycznymi pozwalają na identyfikację złożonych struktur regulowanych przez wiele neurotransmiterów i neuropeptydów (w tym serotoninę), wzajemnie na siebie oddziaływujących. Obniżanie poziomu serotoniny w teście uzyskuje się przez doustne podanie pacjentom płynu zawierającego 16 podstawowych aminokwasów bez tryptofanu. Po ok. 30 minutach do 2 godzin dochodzi do obniżenia stężenia serotoniny.

Prof. Pedro Delgado, który przez blisko 20 lat prowadzi badania nad stymulacją bądź obniżaniem poziomu serotoniny i wpływem zmian jej stężenia na objawy depresji uważa, że sam niedobór serotoniny nie może wyjaśnić mechanizmu depresji. Zauważył on, że pacjenci, którzy nie mieli nigdy objawów depresji nie reagują wystąpieniem objawów chorobowych na obniżenie poziomu serotoniny. Podobnie, chorzy na depresję nie przyjmujący leków nie wykazują pogorszenia w czasie testu. Natomiast pacjenci, którzy stosują leki przeciwdepresyjne z grupy inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny, reagują nasileniem objawów depresji na obniżenie poziomu serotoniny. Z kolei badania z zastosowaniem pozytronowej emisyjnej tomografii wskazują na deficyt receptora serotoninergicznego 5HT-1A w ośrodkowym układzie nerwowym, u osób chorych na depresję.

Zdaniem badaczy, popularna kiedyś koncepcja korelacji poziomu serotoniny z depresją ustępuje miejsca poszukiwaniom wewnątrzkomórkowych przyczyn zaburzeń nastroju, które przejawiają się złożonymi dysfunkcjami neurotransmisji.

Opracowane na podstawie: Psychiatric News / 2003-05-20