Czy słuszne jest zalecanie picia alkoholu w celu zapobiegania chorobom serca – komentarz redakcyjny NEJM

Ira J. Goldberg – To drink or not to drink? N Engl J Med 2003;348:163
W wielu badaniach epidemiologicznych wykazano związek pomiędy spożyciem alkoholu a zmniejszeniem ryzyka sercowo-naczyniowego (SN). Względnie większe spożycie czerwonego wina miało tłumaczyć tak zwany „paradoks francuski”: rzadsze, niż w krajach sąsiadujących, występowanie chorób układu SN we Francji, pomimo podobnej ilości tłuszczu w diecie. W kolejnych pracach wykazano jednak, że najprawdopodobniej wszystkie napoje alkoholowe w podobny sposób ograniczają ryzyko występowania powikłań SN.

Powtarzalność wyników badań epidemiologicznych jest bardzo przekonująca, dowody nie układają się jednak w pełni spójną całość: np. u zwierząt doświadczalnych żywionych alkoholem nie dochodzi do ograniczenia rozwoju zmian miażdżycowych. Należy pamiętać, że dane dotyczące alkoholu i chorób układu SN mają wyłącznie charakter korelacji, a nie związku przyczynowo-skutkowego, natomiast doskonale znane jest toksyczne działanie alkoholu. Prawdopodobnie dlatego, w niektórych badaniach w grupie osób pijących, odnotowano zmniejszenie śmiertelności sercowo-naczyniowej, ale nie całkowitej.

Zastąpienie jednej choroby drugą trudno nazwać skuteczną poradą lekarską. Gdyby, ze wszystkimi swoimi właściwościami, alkohol był nowo odkrytym lekiem, raczej nie stosowano by go do zapobiegania chorobom układu SN. Także niewielu lekarzy zastosowałoby leczenie zmniejszające częstość zawałów serca o 25%-50%, ale powodujące tysiące dodatkowych zgonów z powodu nowotworów, wypadków samochodowych i chorób wątroby.

Zdaniem autorki komentarza, przed sformułowaniem ostatecznych zaleceń dotyczących zastosowania alkoholu w prewencji powikłań SN, niezbędne są więc randomizowane badania.

Opracowane na podstawie: NEJM / 2003-01-09