W okresie zimy, stres termiczny jest groźniejszy od grypy

G.C. Donaldson, W.R. Keatinge – Excess winter mortality: influenza or cold stress? Observational study. BMJ 2002;324:89.
Wiadomo, że następstwem epidemii grypy może być wzrost śmiertelności. Istnieje więc powszechne przekonanie o tym, że główną przyczyną zwiększonej chorobowości i śmiertelności w okresie zimowym jest właśnie grypa. Bagatelizuje się natomiast znaczenie innych czynników ryzyka zgonu, takich jak czynniki dietetyczne lub zimne powietrze, które może prowokować wystąpienie potencjalnie groźnych dla życia incydentów zakrzepowych i chorób układu oddechowego.

Badanie obserwacyjne, przeprowadzone przez Donaldsona i Keatinge`a miało na celu ocenę, w oparciu o analizę wieloczynnikową, udziału grypy w całkowitym wzroście śmiertelności w okresie zimy w południowo-wschodniej Anglii. W okresie od 1970 do 1999 roku, analizowano wzrost śmiertelności w poszczególnych dniach okresu zimowego w porównaniu do średniej dla danego roku. Badano związek pomiędzy śmiertelnością a temperaturą oraz występowaniem epidemii grypy.

W analizowanym okresie obserwowano stopniowy spadek liczby zgonów z powodu grypy. Oszacowano, że w ostatniej dekadzie, śmiertelność w okresie zimowym była większa od średniej rocznej o 1265 zgonów na milion mieszkańców, ale jedynie 2.4% z nich było związanych, pośrednio lub bezpośrednio, z grypą. Nawet w trakcie epidemii tej choroby, udział zgonów z powodu grypy w całkowitym wzroście śmiertelności w okresie zimy nie przekraczał 35%.

W opinii autorów, za zwiększoną śmiertelność w miesiącach zimowych odpowiada głównie stres termiczny, w następstwie dużej amplitudy temperatury pomiędzy pomieszczeniami zamkniętymi, a otwartą przestrzenią. Powikłania grypy odgrywają mniejszą rolę.

Opracowane na podstawie: BMJ / 2002-01-12

Dodaj komentarz