Diabetologia – kwiecień 2007

W kwietniu na szczególną uwagę zasługują następujące doniesienia:
1. Mathiesen E.R., Kinsley B., Amiel S.A., Heller S., Macance D., Duran S., Bellaire S., Raben A.: „Matern glycemic control nd hypoglycemia in type 1 diabetic pregnancy”, Diabetes Care, 2007, 30, 4, 771 – 776.
2. Bosi E., Camisasca R.P., Collober C., Rochotte E., Garber A.J.: „Effects of vildagliptin on glucose control over 24 weeks in patients with type 2 diabetes inadequately controlled with metformin”, Diabetes Care, 2007, 30, 4, 890 – 895.
3. Lachin J.M., Christophi C.A., Edelstein S.L., Ehrmann D.A., Hamman R.F., Kahn S.E., Knowler W.C., Nathan D.M.: “Factors associated with diabetes onset during metformin versus placebo therapy in the Diabetes Prevention Program”, Diabetes, 2007, 56, 1153 – 1159.
4. Stuart C.A., Howell M.E.A., Yin D.: “Overexpression of GLUT5 in diabaetic muscle is reversed by pioglitazone”, Diabetes Care, 2007, 30, 4, 925 – 931.
5. Coward R.J.M., Welsh G.I., Koziell A., Hussain S., Lennon R., Ni L., Tavare J., Methieson P.W., Saleem M.A.: “Nephrin is critical for the action of insulin on human glomerular podocytes”, Diabetes, 2007, 56, 1127 – 1135.
6. Schmeltz L.R., DeSantis A.J., Thyagarajan V., Schmidt K., O’Shea – Mahler E., Johnson D., Henske J., McCarthy P.M., Gileason T.G., McGee E.C., Molitch M.E.: “Reduction of surgical mortality and morbidity in diabetic patients undergoing cardiac surgery with a combined intravenous and suvcutaneous insulin glucose management strategy”, Diabetes Care, 2007, 30, 4, 823 – 828.
7. Davis J.N., Weigensberg M.J., Shaibi G.Q., Crespo N.C., Kelly L.A., Lane C.J., Goran M.I.: “Influence of breastfeeding on obesity and type 2 diabetes risk factors in Latino youth with a family history of type 2 diabetes”, Diabetes Care, 2007, 30, 4, 784 – 789.
8. Aronson D., Hammerman H., Kapeliovich M.R., Suleiman A., Agmon Y., Beyer R., Markiewicz W., Suleiman M.: “Fasting glucose in acute myocardial infraction”, Diabetes Care, 2007, 30, 4, 960 – 966.
9. Lin H.Y., Wwang C.L., Hsiao P.J., Lu Y.C., Chen S.Y., Lin K.D., Hsin S.C., Hsieh M.C., Shin S.J.: “SUM04 M55V variant is associated with diabetic nephropathy in type 2 diabetes”, Diabetes, 2007, 56, 1177 – 1180.

Ad.1. Wyniki wcześniej przeprowadzonych badań sugerują, że ryzyko wystąpienia powikłań okołoporodowych jest istotnie wyższe u kobiet cierpiących z powodu cukrzycy. Wiele powikłań, występujących zarówno u matki, jak i u płodu wiąże się ze złym wyrównaniem glikemii podczas ciąży. Lepsze wyrównanie metaboliczne pozwala na uzyskanie lepszych wyników ciąży. Należy jednak pamiętać, iż ścisłej kontroli glikemii towarzyszy wzrost ryzyka występowania incydentów hipoglikemii. Incydentom tym może towarzyszyć z kolei wystąpienie u matki śpiączki, napadów drgawek, do śmierci matki włącznie.

Autorzy Mathiesen E.R., Kinsley B., Amiel S.A., Heller S., Macance D., Duran S., Bellaire S., Raben A. w pracy pt.: „Matern glycemic control and hypoglycemia in type 1 diabetic pregnancy” opublikowanej w Diabetes Care, 2007, 30, 4, 771 – 776 wysunęli hipotezę, iż szybko działający analog insulinowy jakim jest insulina aspart stosowany w ciąży może prowadzić do lepszego wyrównania hiperglikemii poposiłkowej oraz do zmniejszenia ilości incydentów hipoglikemii w stosunku do insulin klasycznych. Insulina aspart rozpoczyna działanie 10 – 20 minut po podaniu, a szczyt działania uzyskuje po 40 – 50 minutach. Insulina ta działa około 3 – 5 godzin.

W badaniach klinicznych przeprowadzonych u chorych na cukrzycę (nie będących w ciąży) wykazano, że insulina aspart lepiej wyrównuje zaburzenie jakim jest hiperglikemia poposiłkowa. Jednocześnie po jej zastosowaniu mniej jest incydentów hipoglikemii aniżeli i chorych leczonych insuliną klasyczną.
Bezpieczeństwo i efektywność stosowania analogów insulinowych w ciąży nie była jeszcze badana w randomizowanych, kontrolowanych badaniach.
Autorzy powyższej pracy właśnie ocenę bezpieczeństwa i efektywności insuliny aspart w stosunku do insuliny klasycznej podawanej z insuliną NPH u kobiet cierpiących z powodu cukrzycy typu 1, a będących w ciąży postawili sobie za cel.

Autorzy przeprowadzili randomizowane, wieloośrodkowe, równoległe, otwarte badanie u 322 kobiet w ciąży, z HbA1c < 8%. Parametrami badanymi była częstość i ciężkość incydentów hipoglikemii, profil glikemii oraz bezpieczeństwo. Ryzyko wystąpienia ostrych incydentów hipoglikemii wynosiło odpowiednio u leczonych insuliną aspart i insuliną klasyczną (NS) 1,4 i 2,1/rok. Ryzyko wystąpienia hipoglikemii u ciężarnych było niezamiennie niższe u leczonych insuliną aspart. Hiperglikemia poposiłkowa była również niższa u leczonych insuliną aspart w porównaniu do leczonych insuliną klasyczną. Bezpieczeństwo dla matki było podobne w obu grupach. Autorzy po przeprowadzeniu badania doszli do wniosku, że insulina aspart jest przynajmniej tak samo bezpieczna i efektywna jak insulina ludzka klasyczna podawana z insuliną NPH u kobiet w ciąży cierpiących na cukrzycę typu 1 Chorzy leczeniu insuliną aspart mają mniejsze wartości hiperglikemii poposiłkowej aniżeli chorzy leczeniu insuliną klasyczną. To bardzo ciekawe, dobrze zaplanowane, trudne do przeprowadzenia badanie. Wyniki badań nieco rozczarowują. Liczyłem na to, iż analog aspart przyczyni się do uzyskania istotnie lepszych wyników. Uważam, że badania w tym względzie powinny być kontynuowane. Ad.2. Wildagliptyna jest nowym doustnym lekiem przeciwcukrzycowym działającym jako selektywny bloker dipeptydyl peptydu – 4 (DDP-4). DDP – 4 jest enzymem odpowiedzialnym za degradację krążącego glukagon u podobnego peptydu (GLP – 1). We wcześniejszych badaniach wykazano, że wildagliptyna poprawia czynność komórek beta trzustki u chorych na cukrzycę typu 2 poprzez poprawę odpowiedzi na glukozę zarówno komórek alfa jak i beta. Po przeprowadzeniu trwających 12 tygodni badań u chorych ze świeżo rozpoznaną cukrzycą typu 2, leczonych wildagliptyna wykazano obniżenie glikemii na czczo oraz glikemii poposiłkowej. Ponadto, wykazano, że dodanie metforminy do wildagliptyny prowadzi do poprawy wyrównania metabolicznego chorych na cukrzycę typu 2. Autorzy Bosi E., Camisasca R.P., Collober C., Rochotte E., Garber A.J. w pracy pt.: „Effects of vildagliptin on glucose control over 24 weeks in patients with type 2 diabetes inadequately controlled with metformin” opublikowanej w Diabetes Care, 2007, 30, 4, 890 – 895 badali efektywność i bezpieczeństwo stosowania wildagliptyny dodanej do metforminy u chorych na cukrzycę typu 2. Autorzy przeprowadzili podwójnie ślepe, randomizowane, wieloośrodkowe, równoległe badanie trwające 24 tygodnie. Podczas badania stosowano wildagliptynę w dawce 50mg/dobę u 177 chorych, 100 mg/dobę u 185 chorych oraz nie stosowano jej u 182 chorych leczonych metforminą w dawce ≥ 1500 mg/dobę, z HbA1c 7,5 – 11%. Autorzy wykazali, że u chorych leczonych wildagliptyną HbA1c obniżyło się odpowiednio o 0,7% i 1,1% (50 lub 100 mg leku) w stosunku do placebo. Glikemia na czczo obniżyła się odpowiednio o 0,8 i 1,7 mmol/l w stosunku do placebo. Po zakończeniu badań autorzy wnioskują, że wildagliptyna jest lekiem dobrze tolerowanym. Lek ten powoduje znaczne obniżenie HbA1c i glikemię na czczo u chorych leczonych dotychczas metforminą. W leczeniu cukrzycy powstają coraz to nowe środki i sposoby pozwalające na poprawę wyrównania metabolicznego cukrzycy typu 2. Nowa grupa leków jakimi są gliptyny prowadzi do istotnej poprawy wyrównania metabolicznego. Sądzę, że już niedługo pojawi się ona również na naszym rynku i będzie mogli badać jej skuteczność. Ad.3.W badaniu DPP wykazano, że zmiana stylu życia prowadzi do zmniejszenia ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2 de novo o 55% w stosunku do placebo. Zależy to w głównej mierze od redukcji masy ciała. Wykazano również, że metformina prowadzi do redukcji masy ciała oraz innych korzystnych zmian metabolicznych, jak również zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy o 30% w stosunku do placebo. Zmiany w masie ciała oraz w innych parametrach metabolicznych prowadzą zatem do zredukowania ryzyka rozwoju cukrzycy. Autorzy Lachin J.M., Christophi C.A., Edelstein S.L., Ehrmann D.A., Hamman R.F., Kahn S.E., Knowler W.C., Nathan D.M. w pracy pt.: “Factors associated with diabetes onset during metformin versus placebo therapy in the Diabetes Prevention Program” opublikowanej w Diabetes, 2007, 56, 1153 – 1159 postanowili odpowiedzieć na pytanie, jaki jest patomechanizm tych zmian. Autorzy analizowali w badaniu: wskaźnik insulinogenny, insulinemię na czczo, proinsulinemię i masę ciała u 2155 osób. Wykazali, iż spadkowi masy ciałą o 1,7 kg po stosowaniu w leczeniu metforminy w stosunku do wzrostu masy ciała o 0,3 kg w grupie placebo towarzyszy aż 64% redukcja ryzyka rozwoju cukrzycy. Po skorygowaniu wartości o zmiany masy ciała, insulinemii na czczo i proinsulinemię wykazano aż 81% redukcję ryzyka rozwoju cukrzycy de novo. Autorzy po zakończeniu badań wnioskują, że u chorych szczególnego ryzyka metformina prowadzi do redukcji masy ciała oraz do korzystnych zmian insulinowrażliwości oraz korzystnie wpływa na stężenie proinsuliny. Wszystko to z kolei, w konsekwencji, prowadzi do zmniejszenia ryzyka zachorowania na cukrzycę niezależnie od redukcji glikemii na czczo. Autorzy pracy wykazali bardzo korzystny oraz wieloczynnikowy wpływ metforminy na redukcję ryzyka rozwoju cukrzycy de novo. Bardzo ciekawa praca. Ad.4. Tiazolidinediony „poprawiają” działanie insuliny u chorych na cukrzycę typu 2. Korzystne ich działanie manifestuje się poprawą glikemii oraz zmniejszeniem wydzielania endogennej insuliny. Leki z tej grupy silnie wiążą się z PPAR gamma i aktywują wiele genów. Występują duże różnice w aktywacji genów przez poszczególne leki z tej grupy (troglitazon, pioglitazon, roziglitazon). Ponadto, zmiany aktywacji wielu genów są podobne. Lista genów biorących udział w aktywacji bądź supresji insuliny jest nie do końca poznana. Należy pamiętać, że o ile pioglitazon poprawia działanie insuliny, to powinno się to wiązać ze zwiększeniem ekspresji jednego lub kilku GLUT w mięśniach. Poprzednio opisano 7 transporterów glukozy w komórkach mięśniowych. Udało się wyróżnić: mRNA dla GLUT 4, GLUT 5 i GLUT 12. GLUT 5 jest dość szczególnym transporterem glukozy, gdyż transportuje jedynie fruktozę. Duża podaż w diecie fruktozy prowadzi do wzrostu ekspresji GLUT 5 w jelitach szczurów. Autorzy Stuart C.A., Howell M.E.A., Yin D. w pracy pt.: “Overexpression of GLUT5 in diabaetic muscle is reversed by pioglitazone” opublikowanej w Diabetes Care, 2007, 30, 4, 925 – 931 ocenili ekspresję w mięśniach GLUT u chorych na cukrzycę typu 2 leczonych pioglitazonem. Autorzy zbadali 12 chorych na cukrzycę typu 2, u których stosowano przez 8 tygodni pioglitazon lub placebo. Zbadali również ekspresję GLUT w bioptatach mięśniowych. Autorzy zbadali stężenie białka GLUT 4 i GLUT 5 przed i po leczeniu. Wykazali, że stężenie GLUT 5 ulega wzrostowi 2,5 – krotnemu, zaś stężenie GLUT 4 nie zmienia się. Autorzy określili również stężenie mRNA dla GLUT 1, 3, 5, 8, 11 i 12. Wykazali, że zmianie uległa tylko ekspresja GLUT 5. Jak wykazano, po leczeniu pioglitazonem stężenie mRNA dla GLUT 5 zmniejszyło się o 32 – 40%. Autorzy wnioskują , że Glut 5 wzrasta istotnie u chorych na cukrzycę typu 2 w mięśniach Pioglitazon zmniejsza tą hiperekspresję. Rola ekspresji transportera fruktozy w cukrzycy i jego zmiany po zastosowaniu pioglitazonu pozostaje niejasna. Polecam lekturze. Ad.5.Kłębuszek nerkowy jest miejscem w nerkach, gdzie następuje swobodne przenikanie wody i elektrolitów do moczu. W miejscu tym niemożliwe praktycznie jest przenikanie do moczu makromolekuł, w tym albumin. Ucieczce albumin do moczu przeciwdziała bariera filtracyjna. Ważną rolę w tym względzie odgrywają podocyty. Występowanie znamiennej albuminurii jest istotne, ponieważ jej utrzymywanie się prowadzi do progresji chorób nerek, aż po krańcową ich niewydolność. Najczęstszą przyczyną krańcowej niewydolności nerek jest cukrzyca typu 1 i 2. Wykazano również, że u chorych bez cukrzycy obecność mikroalbuminurii łączy się z insulinooporności i jest niezależnym czynnikiem ryzyka powikłań sercowo – naczyniowych. Przyczyny wiodące do albuminurii i krańcowej niewydolności nerek są wtórne do zaburzeń produkcji i komórkowego działania insuliny. Autorzy Coward R.J.M., Welsh G.I., Koziell A., Hussain S., Lennon R., Ni L., Tavare J., Methieson P.W., Saleem M.A. w pracy pt.: “Nephrin is critical for the action of insulin on human glomerular podocytes” opublikowanej w Diabetes, 2007, 56, 1127 – 1135 wykazali, że kluczowym białkiem odpowiedzialnym za powyższy proces jest nefryna produkowana przez podocyty. Nefryna jest przezbłonowym białkiem należącym do nadrodziny immunoglobin. Mutacje genu nefryny są przyczyną ciężkiego zespołu nerczycowego. Autorzy stworzyli hodowlę podocytów pochodzących od dwóch chorych z wykrytymi mutacjami syntezy nefryny. Autorzy pracy wykazali, że nefryna powoduje połączenie się GLUT1 i GLUT4 z błoną komórkową podocytów. Praca ta po raz pierwszy wskazuje, iż nefryna jest niezbędna do wbudowania GLUT1 i 4 do błony komórkowej, a poprzez to umożliwia pzrezbłonowe.działanie insuliny na te komórki. Autorzy wykazali, iż podocyty są komórkami insulinowrażliwości. Powyższa praca daje odpowiedź na pytanie, dlaczego zaburzenia w syntezie i uwalnianiu nefryny prowadzą do aż tak głębokich zaburzeń w czynności nerek. Ad.6. Wiodąca przyczyną zgonów u chorych na cukrzycę są powikłania sercowo – naczyniowe. Ponadto, wykazano, iż częstość występowania cukrzycy wśród chorych u których wykonano bypasy wieńcowe wynosi aż 34%. Jak wynika z przeprowadzonych opublikowanych badań u chorych na cukrzycę rokowanie jest gorsze niż u chorych bez cukrzycy, głównie z powodu nadumieralności w okresie okołooperacyjnym, rozległych zakażeń rany i pooperacyjnych udarów. Po zabiegu kardiochirurgicznym chory jest kierowany na oddział intensywnej opieki medycznej. Niewielkiemu nawet wzrostowi glikemii u tych chorych towarzyszy wzrost śmiertelności szpitalnej. Kontrola glikemii przez pierwsze trzy dni po operacji, poprzez ciągły dożylny wlew insuliny prowadzi do istotnego obniżenia ilości incydentów zakażeń rany pooperacyjnej oraz do obniżenia częstości występowania śmiertelności wewnątrzszpitalnej. W praktyce, ciągły dożylny wlew insuliny jest procedurą bardzo drogą, podczas gdy podskórna podaż insuliny może dać podobny efekt. Autorzy Schmeltz L.R., DeSantis A.J., Thyagarajan V., Schmidt K., O’Shea – Mahler E., Johnson D., Henske J., McCarthy P.M., Gileason T.G., McGee E.C., Molitch M.E. w pracy pt.: “Reduction of surgical mortality and morbidity in diabetic patients undergoing cardiac surgery with a combined intravenous and suvcutaneous insulin glucose management strategy” opublikowanej w Diabetes Care, 2007, 30, 4, 823 – 828 za cel postawili sobie odpowiedź na pytanie, czy dożylna czy też podskórna podaż insuliny u chorych po zabiegach kardiochirurgicznych prowadzi do zmniejszenia ryzyka zgonu i zmniejszenia chorobowości u chorych z cukrzycą oraz u chorych z hiperglikemią indukowaną stresem. Autorzy poddali analizie 614 chorych, którzy przeszli zbieg kardiochirurgiczny w 2005 roku i cierpieli z powodu zaburzeń gospodarki węglowodanowej. Autorzy u chorych z glikemia > 6,05 mmol/l stosowali na oddziale intensywnej opieki medycznej ciągły dożylny wlew insuliny, a poza oddziałem intensywnej opieki medycznej stosowali podaż podskórną insuliny.

Generalnie chorzy z hiperglikemią mieli wyższe ryzyko zgonu pooperacyjnego w stosunku do osób bez hiperglikemii (odpowiednio 2,3% i 3,3%, p=0,03) oraz powikłań płucnych (19,5% i 11.6%, p = 0,02).
Autorzy wprowadzając swoją metodę działania wykazali, że u chorych u których wykonano CABG brak różnic w śmiertelności i innych powikłaniach. Autorzy wykazali również, że glikemia ≥ 11 mmol/l wiąże się z większym ryzykiem zgonu, jak również z większym ryzykiem wystąpienia powikłań (nerkowych, płucnych i sercowych).

Autorzy wnioskują, że podaż dożylna (na oddziale intensywnej opieki medycznej) i podskórna insuliny w istotny sposób poprawia rokowania. Autorzy przedstawili bardzo ciekawą pracę. Wyniki ich obserwacji winniśmy jak najszybciej wprowadzić do codziennej praktyki.

Ad.7. Wyniki dotyczące wpływu karmienia piersią na zapobieganie otyłości w dorosłym życiu są kontrowersyjne. W niektórych badaniach wykazano, że karmienie piersią chroni przed otyłością, podczas gdy inni autorzy nie potwierdzili tych doniesień. Efekt ochronny karmienia piersią zależy od warunków etnicznych. Należy jednak podkreślić, że większość badających to zagadnienie określiło występowanie otyłości na podstawie wartości BMI, a nie grubości fałdu skórnego. W kilku badaniach określono efekt karmienia piersią w odniesieniu do otyłości poprzez ocenę przy użyciu DEXA. Wielu badaczy wykazało również, że karmienie piersią zapobiega rozwojowi cukrzycy typu 2 u dzieci i dorosłych rasy kaukaskiej, jak i u Indian Pima.

Cukrzyca typu 2 jest obecnie już nie tylko chorobą dorosłych. Wykazano dużą częstość jej występowania już u osób młodych. Stwierdzono także, że 30% dzieci z nadwagą lub otyłością oraz dodatnim wywiadem w kierunku cukrzycy ma zaburzenia gospodarki węglowodanowej.

Autorzy Davis J.N., Weigensberg M.J., Shaibi G.Q., Crespo N.C., Kelly L.A., Lane C.J., Goran M.I. w pracy pt.: “Influence of breastfeeding on obesity and type 2 diabetes risk factors in Latino youth with a family history of type 2 diabetes” opublikowanej w Diabetes Care, 2007, 30, 4, 784 – 789 ocenili wpływ karmienia piersią u osób z nadwagą w okresie dojrzewania na całkowitą zawartość tłuszczu, na miejscową zawartość tłuszczu oraz na zaburzenia gospodarki węglowodanowej.

Badanie przeprowadzono u 240 dzieci w wieku 8 – 13 lat z nadwagą lub otyłością oraz z dodatnim wywiadem w kierunku cukrzycy typu 2. Dzieci zostały przydzielone do następujących grup: 1. nigdy nie karmionych piersią, 2. karmionych piersią do 6 – go miesiąca życia, 3. karmionych piersią do roku, 4. karmionych piersią więcej niż rok.

Trzewną i podskórną zawartość tłuszczu określono przy pomocy rezonansu magnetycznego i DEXA. Określono również glikemię na czczo i po obciążeniu oraz insulinowrażliwość.

Autorzy nie wykazali związku pomiędzy czasem karmienia piersią, a stopniem otyłości oraz rozmieszczeniem tłuszczu w organizmie. Autorzy nie wykazali również związku pomiędzy karmieniem piersią, a glikemią na czczo i po obciążeniu glukozą oraz dynamiką insulinemii.

Autorzy wnioskują, że w populacji latynoskiej karmienie piersią nie ma wpływu na występowanie otyłości ani na pojawianie się zaburzeń gospodarki węglowodanowej. Praca ta wrzuca kolejny kamyk do ogródka korzyści karmienia piersią. Po wprowadzeniu bardzo obiektywnych metod oceny wyniki tak stosowanego leczenia nie są już tak oczywiste jak wyjściowo mogło się wydawać. Myślę, że wyniki dalszych badań to rozstrzygną.

Ad.8. Wcześniejsze badania wykazały znaczną rolę glikemii na czczo w rokowaniu dotyczącym przeżycia u chorych ze świeżym zawałem mięśnia sercowego. Badacze poprzednio koncentrowali się na ocenie zależności pomiędzy glikemia przy przyjęciu do szpitala, a rokowaniem. Naukowcy wykazali, że podwyższona glikemia na czczo ma wpływ na rokowanie co do przeżycia w pierwszych 30 dniach po zawale serca. Istnieje tylko kilka doniesień na temat związku pomiędzy glikemią na czczo a odległym rokowaniem. Ma to ogromne znaczenie praktyczne.

Autorzy Aronson D., Hammerman H., Kapeliovich M.R., Suleiman A., Agmon Y., Beyer R., Markiewicz W., Suleiman M. w pracy pt.: “Fasting glucose in acute myocardial infraction” opublikowanej w Diabetes Care, 2007, 30, 4, 960 – 966 ocenili znaczenie glikemii na czczo w rokowaniu odległym u chorych ze świeżym zawałem mięśnia sercowego.

Autorzy przeprowadzili prospektywne badanie zależności pomiędzy glukozą na czczo a odległym przeżyciem po zawale mięśnia sercowego. Glikemia na czczo była określana w czasie ≥ 8 godzin po ostatnim posiłku do 24 godzin po przyjęciu do szpitala. Średni czas obserwacji wynosił 24 miesiące.

Autorzy wykazali, u 1101 chorych bez cukrzycy, z glikemia na czczo < 100 mg/dl, że ryzyko zgonu rośnie wraz z tertylem glikemii. W pierwszym tertylu wynosiło ono 1,5, w drugim 3,2, zaś w trzecim 5,7. Glikemia na czczo pozostała niezależnym predykatorem śmiertelności. Podwyższony poziom glukozy u chorych na cukrzycę nie był predykatorem śmiertelności. Po przeprowadzeniu badań autorzy wnioskują, iż glikemia na czczo jest silnym predykatorem odległych śmiertelności u chorych bez cukrzycy. U chorych z cukrzycą glikemia na czczo nie jest natomiast dobrym predykatorem odległego rokowania. Zaburzenia gospodarki węglowodanowej odgrywają bardzo istotną rolę w rokowaniu bliskim i odległym u chorych po zawale mięśnia sercowego. Autorzy pracy wykazali, że związek ten jest szczególnie istotny u osób z glikemia na czczo < 100 mg/dl. Ad.9. Nefropatia cukrzycowa jest główną przyczyną krańcowej niewydolności nerek. Przyczyna nefropatii cukrzycowej jest złożona. Zarówno badania epidemiologiczne, jak i rodzinne wskazują na ważną rolę czynników genetycznych w patogenezie tej choroby. Nuclear Factor – kappa beta (NF – kappa beta) to czynnik transkrypcyjny rozmieszczony w wielu komórkach, w tym w komórkach nerkowych. Czynnik ten może być aktywowany przez różne cząsteczki, w tym przez wysokie stężenie glukozy, jak i przez cytokin. Hiperglikemia jest głównym determinantem rozwoju i progresji nefropatii cukrzycowej. W wielu badaniach wykazano, że hiperglikemia szybko aktywuje NF – kappa beta w komórkach nerkowych. Stąd przypuszczenia, że NF – kappa beta indukowane przez hiperglikemię bierze udział w patogenezie nefropatii cukrzycowej. Gen SUMO4 koduje zmodyfikowany ubiquitin – like modifer – 4. Ekspresję SUMO stwierdzono głównie w nerkach i w układzie immunologicznym. SUMO 4 wywiera działanie poprzez wpływ na bloker I kappa B alfa (związek ten jest brokerem NF – kappa beta) W genie SUMO4 wykryto polimorfizm pojedynczych nukleotydów. Polimorfizm ten zmienia budowę białka zmniejszając metioninę na walinę. Powoduje to, że aktywność NF – kappa beta ulega zwiększeniu oraz zwiększa się również ekspresja interleukiny 12B. Autorzy Lin H.Y., Wwang C.L., Hsiao P.J., Lu Y.C., Chen S.Y., Lin K.D., Hsin S.C., Hsieh M.C., Shin S.J. w pracy pt.: “SUM04 M55V variant is associated with diabetic nephropathy in type 2 diabetes” opublikowanej w Diabetes, 2007, 56, 1177 – 1180 badali związek pomiędzy polimorfizmem M55V SUMO4, a częstością nefropatii cukrzycowej. Autorzy zbadali 430 chorych na cukrzycę typu 2. U wszystkich badanych określono polimorfizm M55V (rs237025, 163A 6). Autorzy wykazali, ze rozkład genotypów SUMO4 był następujący: 1. u chorych z normoalbuminurią AA 52,6%, AG 40,7%, GG 6,7% 2. u chorych z mikroalbuminurią AA 45,5%, AG 467,3%, GG 7,1% 3. u chorych z makroalbuminurią AA 36,9%, AG 46,2%, GG 16,9%. Autorzy wykazali, że obecność polimorfizmu SUMO4 M55V wiąże się niezależnie z ciężkością nefropatii cukrzycowej. Autorzy wnioskują, że opisany udział genu SUMO4 M55V wpływa na ciężkość przebiegu nefropatii cukrzycowej u chorych na cukrzycę typu 2. Bardzo ciekawe doniesienie. Sądzę, iż niedługo badania nad SUMO4 M55V mogą znaleźć zastosowanie praktyczne, o ile wyniki te zostaną potwierdzone przez innych naukowców.

prof. dr hab. n. med. Władysław Grzeszczak