Psychiatria – styczeń 2007

Zaburzenia afektywne u dzieci i młodzieży, zarówno jedno-, jak i dwubiegunowe stanowią w ostatnich latach temat wielkiego zainteresowania. W pierwszym tegorocznym numerze czasopisma American Family Physician ukazał się artykuł starający się w sposób syntetyczny przedstawić współczesne informacje na temat depresji wieku dziecięcego i młodzieńczego (Bhatia i Bhatia, Am. Fam. Physic. 2007, 75, 73). Rezultaty wielu badań wskazują, że objawy depresji występują u 15% dzieci i nastolatków. U 5% osób w wieku od 9 do 17 lat objawy te spełniają kryteria depresji w przebiegu choroby afektywnej, a u 3% – dystymii. Zaburzenia depresyjne występujące w pierwszej i drugiej dekadzie życia wywierają negatywny wpływ na wzrost i rozwój, na wyniki w nauce szkolnej oraz na jakość relacji koleżeńskich i rodzinnych. Do czynników ryzyka depresji wieku dziecięcego i młodzieńczego należy obciążenie rodzinne depresją, płeć żeńska, bycie obiektem nadużywania i zaniedbywanie w wieku wczesnodziecięcym, stresowe wydarzenia życiowe oraz występowanie przewlekłych chorób. Kryteria diagnostyczne depresji u dzieci i młodzieży są podobne jak osób dorosłych, choć ekspresja objawów może się różnić ze względu na często występujące w tym wieku trudności w rozpoznawaniu i opisywaniu emocji. W depresji o lekkim i umiarkowanym nasileniu zalecana jest terapia behawioralna, natomiast stosowanie leków przeciwdepresyjnych, w powiązaniu z taką terapią, można rozważyć w depresji o znacznym nasileniu. Najwięcej danych dotyczy skuteczności fluoksetyny, nieco mniej – innych leków z grupy selektywnych inhibitorów wychwytu serotoniny. W ostatnich latach pojawiły się ostrzeżenia o możliwości nasilenia zachowań samobójczych w trakcie takiej terapii, stąd konieczność jej ścisłego monitorowania.

Badania epidemiologiczne przeprowadzone w naszym kraju potwierdzają znaczną częstość depresji u dzieci i młodzieży. W ostatnich numerach „Psychiatrii Polskiej” zostały opublikowane trzy prace stanowiące wynik badań epidemiologicznych depresji wieku dziecięcego i młodzieńczego prowadzonych przez ośrodek krakowski (Bomba i Modrzejewska, Psychiatr Pol 2006, 40, str. 481, 683, 695). Występowanie objawów depresji było częstsze niż podawane w uprzednim artykule: stwierdzono je średnio u ok. ¼ populacji dzieci i młodzieży w wieku 10-15 i 17-19 lat. Częstość depresji u dzieci w grupie wiekowej 10-12 lat była większa u chłopców, podczas gdy w grupach 13-15 oraz 17-19 lat częściej objawy takie stwierdzano u dziewcząt.

W styczniowym numerze British Journal of Psychiatry ukazała się interesująca metaanaliza badań oceniających związek występowania chorób afektywnych ze zjawiskiem migracji (Swinnen i Selten, Br. J. Psychiatry 2007, 190, 6). Z dotychczasowych badań wynika, że bycie imigrantem lub dzieckiem imigranta zwiększa 3-krotnie ryzyko wystąpienia schizofrenii. Niektórzy badacze przypuszczają, że życie na emigracji stanowi specyficzny rodzaj stresu psychospołecznego powodujący dysfunkcję mózgowego układu dopaminergicznego. W niektórych pracach wykazano, że imigracja może zwiększać również ryzyko wystąpienia choroby afektywnej dwubiegunowej. Autorzy znaleźli 14 prac związanych z zagadnieniem migracji i chorób afektywnych. Ocena zależności z chorobą afektywną jednobiegunową nie była możliwa ze względu na małą liczbę doniesień. Ryzyko wystąpienia choroby afektywnej dwubiegunowej było u imigrantów zwiększone 2,5-krotnie, na co wpływały głównie osoby emigrujące z Afryki oraz Karaibów. Po oddzieleniu tych osób ryzyko zmniejszyło się do 1,75. W odniesieniu do chorób afektywnych jako całości ryzyko względne wynosiło 1,38. Autorzy konkludują, że ryzyko zachorowania na choroby afektywne u imigrantów jest nieco większe niż w populacji referencyjnej, jest jednak znacznie niższe od poziomu, jaki występuje w przypadku schizofrenii. Niewątpliwie jednak praca jest interesująca dla polskiego czytelnika w kontekście wzrastającej migracji z Polski i wieloletniego przebywania Polaków w takich krajach, jak Wielka Brytania czy Irlandia.

Dwie następne prace omawiają związek depresji z chorobami somatycznymi. Pierwsza z nich dotyczy choroby układu oddechowego – przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP). Należy stwierdzić, że w kontekście depresji, choroby układu oddechowego stanowią mniej częsty przedmiot badań w porównaniu np. z chorobami układu krążenia czy układu endokrynnego. Okazuje się natomiast, że częstość depresji w chorobach układu oddechowego jest znaczna i zaburzenie to ma istotny wpływ na przebieg choroby podstawowej. W pierwszej z omawianych prac Ng i wsp. (Arch. Int. Med. 2007, 167, 60) oceniają zależność pomiędzy objawami depresji, a przebiegiem i rokowaniem w POChP. Badanie, którym objęto 376 kolejnych chorych początkowo hospitalizowanych z powodu zaostrzenia POChP, miało charakter prospektywny, a obserwacja trwała 1 rok. Obecność depresji na początku badania oceniana była za pomocą Hospital Ankiety and Depression Scale. Przyjmując jako depresję wynik ≥ 8 punktów skali stwierdzono ją u 167 pacjentów (44,4%). W trakcie obserwacji zmarło 57 pacjentów (15,2%), a 202 (53,7%) było co najmniej raz ponownie przyjmowanych do szpitala. Analiza wieloczynnikowa wykazała, że obecność depresji dwukrotnie zwiększała ryzyko umieralności, jak również wpływała na dłuższy pobyt w szpitalu, na utrzymywanie się palenia tytoniu, powodowała też większe nasilenie objawów choroby oraz gorsze funkcjonowanie fizyczne i psychiczne. Wyniki badań wskazują na celowość interwencji farmakologicznej lub/i psychoterapeutycznej u chorych na POChP z towarzyszącą depresją. Dotychczas w tym zakresie nie zgromadzono wielu doświadczeń. W jednej z prac wskazano na korzystne działanie nortryptyliny (Borson i wsp., Psychosomatics, 1992, 33, 190), podczas gdy w drugiej, w której stosowano fluoksetynę, wyniki były raczej rozczarowujące (Yohannes i wsp., Int. J. Geriatr. Psychiatry 2001, 16, 451).

Interwencje psychospołeczne mają wpływ na samopoczucie psychiczne i jakość życia natomiast nie zmieniają wykładników choroby podstawowej.

W badaniu Simona i wsp. (Arch. Gen. Psychiatry 2007, 64, 65) dokonano oceny opłacalności leczenia przeciwdepresyjnego u chorych na cukrzycę typu 2. Do badania włączono 329 pacjentów, o średniej wieku 58 lat, z cukrzycą typu 2 i towarzyszącym zaburzeniem depresyjnym. Chorzy na zasadzie randomizacji zostali przydzieleni do grupy eksperymentalnej z prowadzoną przez 12 miesięcy intensywną farmako- i psychoterapią lub do grupy kontrolnej leczonej standardowo w warunkach opieki podstawowej. Wyliczona dla pojedynczego pacjenta redukcja całkowitych kosztów związana z wprowadzeniem intensywnego leczenia wyniosła w ciągu 2 lat około 300 USD. Tak więc intensywne leczenie depresji u chorych na cukrzycę typu 2 oznacza nie tylko istotne zmniejszenie ilości dni bez depresji, ale również redukcję całkowitych kosztów medycznych opieki ambulatoryjnej.

Na zakończenie chciałbym przedstawić interesujące wyniki badania epidemio-logicznego nad rozpowszechnieniem zaburzeń psychotycznych oraz choroby afektywnej dwubiegunowej typu I (CHAD I) przeprowadzonego w Finlandii, które zostały opublikowane w styczniowym numerze Archives of General Psychiatry (2007, 64, 19). Perala i wsp. dokonali skriningu reprezentatywnej populacji 8028 osób w wieku lat 30 i więcej, a następnie ich badania za pomocą kwestionariusza CIDI (Composite International Diagnostic Interview) uzupełnione danymi z dostępnej dokumentacji medycznej. Ogólną częstość występowania w ciągu życia (lifetime prevalence) zaburzeń psychotycznych i CHAD I oceniono na 3,06%. Poszczególne jednostki chorobowe miały natomiast następującą częstość: schizofrenia – 0,87%, choroba schizoafektywna – 0,32%, częstsza u kobiet, zaburzenia urojeniowe – 0,18%, CHAD I – 0,24%, depresja psychotyczna – 0,35%, zaburzenia psychotyczne w następstwie stosowania substancji psychoaktywnych – 0,42% i zaburzenia psychotyczne w chorobach somatycznych – 0,21%. Na uwagę zasługuje mniejsza częstość występowania CHAD I, niż to stwierdzano w innych badaniach. Ponadto, w omawianej pracy częstość ta była nieco wyższa u mężczyzn (0,31%) niż u kobiet (0,18%).

prof. dr hab. Janusz Rybakowski

Dodaj komentarz